Witajcie!
Wreszcie
udało mi się napisać pierwszego posta, mimo, że blog uruchomiłam już jakiś czas
temu. Przeprowadzka i nowa praca spowodowały jednak, że brakowało mi czasu na
dokończenie kilku zaczętych postów. No ale udało się :) Czym zatem jest Moje
Zielone Wzgórze i skąd pomysł na tego bloga?
Moje wymarzone Zielone
Wzgórze to dom z ogrodem na wsi, blisko lasu, z działką na której uprawiamy
własne warzywa. To cisza, plac zabaw dla dzieci, przestrzeń której tak
brakowało w mieście. W poszukiwaniu takiego właśnie miejsca opuściłam po kilku
latach piękne polskie miasto jakim jest Kraków.
Decyzję o przeprowadzce z Krakowa w Góry
Świętokrzyskie podjęliśmy po kilku latach pracy w korporacji. Byliśmy z mężem
niedługo po ślubie i dla mnie było oczywiste, że miasto nie jest miejscem, w
którym chcę wychowywać swoje dzieci. Oboje wychowywaliśmy się na wsi i takiego
też dzieciństwa chciałabym dla swoich dzieci. Dlatego też spakowaliśmy się i od
nowego roku rozpoczęliśmy życie na wsi w pobliżu Gór Świętokrzyskich. I jak na
razie uważam, że była to najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć.
Swoimi doświadczeniami chciałabym się jednak z kimś
podzielić. Stąd też zrodził się w głowie pomył bloga. Będę pisać tu o wszystkim
tym, co może zainteresować obecne i przyszłe mamy. Ciąża, wychowywanie
dzieci oraz pomysły na zdrowe posiłki dla całej rodziny. Będę również
poruszać temat pielęgnacji i kosmetyków, a także postaram się dodawać przepisy na kosmetyki naturalne, których
jestem fanką. Z wykształcenia jestem anglistką, a więc na pewno pojawią się
również pomysły na wprowadzanie dziecku od najmłodszych lat języka angielskiego
w formie zabawy. Mam nadzieję, że z czasem blog będzie się rozrastał o kolejne
tematy i każdy znajdzie coś dla siebie.
Jeszcze krótko o nazwie bloga. W szkole podstawowej w
czasie ferii przeczytałam po raz pierwszy Anię z Zielonego Wzgórza. Czytając o
przygodach rudowłosej zakręconej bohaterki widziałam siebie i pokochałam Anię
całym sercem. Potem dostałam od rodziców pozostałe części przygód Ani, które
również czytałam z zapartym tchem. Przez następne lata wielokrotnie wracałam do
nich czerpiąc wiele inspiracji. Natomiast właśnie zamieszkałam na swoim
wymarzonym Zielonym Wzgórzu i niedługo zostanę mamą, a więc tytuł nasunął się
sam :)
Zapraszam serdecznie!
