piątek, 31 marca 2017

Moje Zielone Wzgórze





Witajcie!


Wreszcie udało mi się napisać pierwszego posta, mimo, że blog uruchomiłam już jakiś czas temu. Przeprowadzka i nowa praca spowodowały jednak, że brakowało mi czasu na dokończenie kilku zaczętych postów. No ale udało się :) Czym zatem jest Moje Zielone Wzgórze i skąd pomysł na tego bloga? 

Moje wymarzone Zielone Wzgórze to dom z ogrodem na wsi, blisko lasu, z działką na której uprawiamy własne warzywa. To cisza, plac zabaw dla dzieci, przestrzeń której tak brakowało w mieście. W poszukiwaniu takiego właśnie miejsca opuściłam po kilku latach piękne polskie miasto jakim jest Kraków.
Decyzję o przeprowadzce z Krakowa w Góry Świętokrzyskie podjęliśmy po kilku latach pracy w korporacji. Byliśmy z mężem niedługo po ślubie i dla mnie było oczywiste, że miasto nie jest miejscem, w którym chcę wychowywać swoje dzieci. Oboje wychowywaliśmy się na wsi i takiego też dzieciństwa chciałabym dla swoich dzieci. Dlatego też spakowaliśmy się i od nowego roku rozpoczęliśmy życie na wsi w pobliżu Gór Świętokrzyskich. I jak na razie uważam, że była to najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć.



Swoimi doświadczeniami chciałabym się jednak z kimś podzielić. Stąd też zrodził się w głowie pomył bloga. Będę pisać tu o wszystkim tym, co może zainteresować obecne i przyszłe mamy. Ciąża, wychowywanie dzieci oraz  pomysły na zdrowe posiłki dla całej rodziny. Będę również poruszać temat pielęgnacji i kosmetyków, a także postaram się dodawać  przepisy na kosmetyki naturalne, których jestem fanką. Z wykształcenia jestem anglistką, a więc na pewno pojawią się również pomysły na wprowadzanie dziecku od najmłodszych lat języka angielskiego w formie zabawy. Mam nadzieję, że z czasem blog będzie się rozrastał o kolejne tematy i każdy znajdzie coś dla siebie.
 
Jeszcze krótko o nazwie bloga. W szkole podstawowej w czasie ferii przeczytałam po raz pierwszy Anię z Zielonego Wzgórza. Czytając o przygodach rudowłosej zakręconej bohaterki widziałam siebie i pokochałam Anię całym sercem. Potem dostałam od rodziców pozostałe części przygód Ani, które również czytałam z zapartym tchem. Przez następne lata wielokrotnie wracałam do nich czerpiąc wiele inspiracji.  Natomiast właśnie zamieszkałam na swoim wymarzonym Zielonym Wzgórzu i niedługo zostanę mamą, a więc tytuł nasunął się sam :)

Zapraszam serdecznie!