Witajcie!
Pierwsza połowa września praktycznie za nami, a więc jest to zwykle czas kiedy większość z Was po wakacyjnej przerwie powraca do nauki języka.
Podjąłeś decyzję, zaczynasz naukę języka lub też wracasz do niej po dłuższej przerwie. Świetnie. Być może masz już nawet pomysł na jaki kurs się zapiszesz i gdzie. Fantastycznie. Nie zapomnij teraz o bardzo ważnym etapie, który poprzedza rozpoczęcie nauki. Mianowicie mowa tu o wyznaczeniu sobie celu lub celów nauki.
Pomyślisz może, że to niepotrzebna fatyga. Bo w zasadzie po co wyznaczać sobie cele. Czy celem nie może być po prostu chęć nauki lub odświeżenia języka? Ano może być, jednak bardzo szybko zauważysz, że im bardziej ogólny cel, tym mniejsza motywacja w osiągnięciu go. A to dlatego, że próba osiągania celu wyznaczonego bardzo ogólnikowo jest trochę taką nauką po omacku. Nie wiemy tak naprawdę do czego dążymy i dlaczego w zasadzie chcemy się tego języka uczyć.
Tak więc, zanim zakupisz podręcznik czy rozpoczniesz naukę w szkole lub na zajęciach indywidualnych zadaj sobie pytanie: Dlaczego chcę uczyć się języka?
Pamiętajcie jednak, że cel językowy może być skuteczny tylko wówczas, gdy jest dobrze sformułowany i gdy dzięki niemu wiemy dokąd zmierzamy w nauce języka.
Na przykład stwierdzenia "chcę się dogadać", "chcę nauczyć się języka" są na tyle nieprecyzyjne i ogólnikowe, że prawdopodobnie daleko nas nie zaprowadzą.
Dużo lepszy będzie cel sformułowany w taki sposób: " za 2 miesiące na wakacjach w Chorwacji chcę komunikować się po angielsku samodzielnie w sytuacjach codziennych".
Dlaczego ten cel jest bardziej skuteczny? Dlatego, że został wyznaczony przy pomocy metody SMART i opiera się na jej zasadach. Poniżej chciałabym Wam przedstawić jak za pomocą metody SMART wyznaczać sobie dobre cele językowe.
W języku angielskim 'smart' znaczy mądry. Dobry cel językowy będzie:
S sprecyzowany w czasie
M mierzalny
A atrakcyjny dla Ciebie
R realistyczny do wykonania
T terminowy
Podsumowując, wyznaczając cel językowy dodajmy ramy czasowe i pamiętajmy o tym, aby cel był realistyczny do osiągnięcia. Lepiej wyznaczać sprecyzowane cele krótkoterminowe, które łatwiej będzie nam osiągnąć niż szaleć z górnolotnymi ambicjami, których możemy nigdy nie osiągnąć.
A jakie jest Wasze zdanie?
