środa, 30 maja 2018

Uczenie angielskiego przez internet: za i przeciw.

Chciałabym dziś opowiedzieć Wam o temacie aktualnie bliskim mojemu sercu, a mianowicie o plusach i minusach uczenia języka przez internet. Przyjrzymy się temu zagadnieniu z punktu widzenia lektora, a także ucznia. 
Sama pracuję tak już drugi rok, współpracując z różnymi szkołami i muszę przyznać, że dla mnie taki pomysł na życie był strzałem w dziesiątkę. 

E-learning, a więc nauka przez internet za pośrednictwem jakiejś platformy e-learningowej stają się coraz bardziej popularne. Internet dotarł już chyba do każdego zakątka Polski i trzeba przyznać, że możliwość przyswajania wiedzy bez konieczności wychodzenia z domu wydaje się być kusząca. Wiele uniwersytetów uruchamia kursy prowadzone z 100% online, gdzie większość materiałów jest dostępna dla nas o każdej porze, a kontakt z wykładowcami odbywa się za pośrednictwem forum lub mailowo. 
Podobnie dzieje się z branżą kursów językowych. Na rynku pojawia się coraz więcej szkół oferujących kursy językowe z lektorem, odbywające się na platformie internetowej lub za pośrednictwem Skype. Sama pracowałam w obu typach szkół i osobiście wolę pracę na platformie, ponieważ daje nam ona więcej możliwości. Niemniej jednak nauka prze Skype również może się udać.

Przejdźmy zatem do zastanowienia się nad zaletami i wadami rozwiązania jakim jest nauka języka angielskiego przez internet. Zacznę od zalet, ponieważ w moim odczuciu jest ich zdecydowanie więcej. 

1. Oszczędność czasu.

Czas oszczędza zarówno lektor jak i kursant. Przede wszystkim nie tracimy czasu na dojazdy czy stanie w korkach, a nauka zajmuje nam tyle ile trwa lekcja. Dla lektora przekłada się to dodatkowo na większą ilość godzin, które może przyjąć. 


2.Wygoda. 

Lekcje możemy mieć zwykle o wybranej godzinie, w miejscu dla nas najbardziej odpowiednim, czyli w domowym zaciszu. Możemy zrobić sobie kawę, zasiąść w ulubionym fotelu i jedyne czego potrzebujemy to komputer z dostępem do internetu. Nie martwią nas warunki pogodowe, ulewa, burza, mroźne wieczory, śniegi itp. Ponadto, do kobiet niech przemówi również brak konieczności wykonywania makijażu oraz to, że tak naprawdę do lekcji można zasiąść w piżamie, jeśli akurat macie leniwy lub wolny dzień ;)

3. Indywidualne podejście do ucznia.

I mam tutaj na myśli to, że często lekcje online to lekcje one to one, lektor jest dla nas przez cały czas trwania zajęć i jest skupiony w 100 procentach na nas. A ponadto, zwykle lektorzy przygotowują indywidualne plany kursy z uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań ucznia. Nie musimy się więc bać, że grupa nie do końca będzie odpowiadała naszemu poziomowi czy podręcznik nie będzie dla nas interesujący.

4. Różnorodność materiałów.

Skoro mowa o podręcznikach, to z pewnością wielkim plusem nauki przez internet jest to, że zwykle nie pracujemy na jednym podręczniku, który realizujemy strona po stronie. Najczęściej na lekcjach wykorzystujemy różne materiały, robimy sporo ćwiczeń konwersacyjnych, dużo powtórek oraz indywidualizujemy przekazywane treści odnosząc je do życia ucznia. Często również wykorzystywane są materiały autentyczne, krótkie filmiki, nagrania czy wystąpienia TED.

5. Cena kursu. 

Brak konieczności zakupu podręcznika, ale także to, że lektor ponosi mniejsze koszta (brak konieczności wynajmu lokalu pod lekcje, sprzątania, ksero itp.). powoduje, że również uczniowie płacą mniej za kurs. Dodatkowo, tak jak wspominałam często lekcje te są indywidualnymi spotkaniami z lektorem, a więc w 60 minut możemy przyswoić naprawdę dużo materiału.

6. Poufność ;)

Ten punkt oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka. Niemniej jednak jeśli chcemy rozpocząć naukę języka w tajemnicy, tak aby pózniej pochwalić się narzeczonemu czy też przedstawić dużo lepszy poziom języka w pracy, na wakacjach czy na spotkaniu ze znajomymi to kursy online są do tego idealne. W zaciszu naszego domu nikt nie musi wiedzieć, że spędzając czas przy komputerze uczymy się języka. A poziom szybuje w górę ;) Oczywiście nie odpowiadamy za wścibskie sąsiadki zaglądające przez okno.


7. Nowe technologie. 

Wreszcie dużym plusem zarówno dla nauczyciela i ucznia jest to, że ucząc się języka online mamy do czynienia z nowymi technologiami, śledzimy nowinki, poznajemy nowe narzędzia. Jednym słowem nie narzekamy na nudę.

Przejdźmy teraz do wad, których według mnie jest naprawdę niewiele:

1. Samodyscyplina.

Niewątpliwie nauka języka przez internet wymaga od ucznia (od nauczyciela także) dużej samodyscypliny i odpowiedniej organizacji czasu. Musimy mieć dobrą motywację i starać się nie podchodzić do lekcji na zbyt dużym luzie. Sama miałam kursantów, którzy wiedząc, że umawiamy się z lekcji na lekcje odwoływali zajęcia z powodu kolejki w piekarni itp. Nie jest to na pewno dobry pomysł jeśli faktycznie chcemy nauczyć się języka. Poza tym dobrze jest zaplanować sobie jakiś konkretny czas w tygodniu na prace domowe czy powtórzenie słownictwa, tak aby nie robić sobie zaległości.

2. Brak kontaktu z innymi kursantami.

Dla osób, które są bardzo ekstrawertyczne i lubią kontakt z ludźmi ten typ zajęć może nie być najlepszym pomysłem. Dla nauczyciela uczącego przez internet nie powinien być to problem, ponieważ ma wielu uczniów, a więc nie narzeka na monotonię. Natomiast uczniom czasami może brakować czy to kontaktu z innymi kursantami, czy też namacalnego kontaktu z lektorem, jako, że w wielu przypadkach lekcje prowadzone są bez użycia kamery i tylko słyszymy się wzajemnie.

3. Technologia zawodzi.

Co czasami może nam utrudnić przeprowadzenie lekcji to zwyczajnie problemy techniczne. Czasami Skype odmówi posłuszeństwa, czasem internet, innym razem burza. Zdarzyło mi się przełożyć lekcje kursantce z Poznania, ponieważ po burzy nie było u niej ani prądu, ani wody, ani internetu. To są jednak przypadki losowe i to samo może nas spotkać podczas uczęszczania na kursy stacjonarne.

Szczerze mówiąc nie jestem w stanie wymyślić więcej wad tego rozwiązania, ponieważ mnie ono bardzo odpowiada. A wy, jak uważacie? Pracowaliście kiedyś w ten sposób? A może chcielibyście nauczyć się języka na takim kursie? Dajcie znać!







piątek, 25 maja 2018

My top Mother's Day ideas

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki (26.05!) i chciałabym dziś zaprezentować Wam 5 szybkich pomysłów do wykorzystania na lekcjach z dziećmi młodszych klas szkoły podstawowej. Enjoy!

1. Piosenki (najlepiej z pokazywaniem, aby później odtańczyć choreografię mamom).

I love you Mummy, Kiboomers
https://www.youtube.com/watch?v=A014gTIAeng

Piosenka polecana kiedyś na blogu Head full of Ideas. Świetnie sprawdzi się nawet z najmłodszymi dziećmi.

Happy Mother's Day, Kiboomers


2. Mother's Day Mini Book

Na stronie hellowonderful.co możemy pobrać mini książeczkę do wydrukowania, złożenia, uzupełnienia i ozdobienia ze swoimi uczniami. Dzieci mogą opisać mamę po angielsku, złożyć jej życzenia oraz ozdobić książeczkę własnymi rysunkami.


3. Flashcards.

Jeśli wprowadzimy piosenkę dobrze byłoby poćwiczyć słownictwo z użyciem kart obrazkowych. Tutaj z pomocą przychodzi nam na przykład twinkl, gdzie możemy pobrać gotowy zestaw kart ze słownictwem na dzień mamy. Polecam do wykorzystania na lekcji!

4. Interaktywna historyjka do posłuchania "Happy Mother's Day, dear Dragon"

Na stronie  more 2 starfall możemy posłuchać interaktywnej historyjki o tym jak mały smok i chłopiec świętowali dzień mamy.
http://more2.starfall.com/n/fiction-nonfiction/mothers-day/play.htm?f&redir=www

5. Poems

Dla troszkę starszych uczniów możemy przygotować krótkie wierszyki, które później zaprezentują swoim mamom. Duży wybór takich rymowanych wierszy mamy na stronie. http://www.mothersdaycelebration.com/mothers-day-poems.html


A wy co robicie na Dzień Mamy z uczniami klas 0-3?
Co polecacie?

środa, 23 maja 2018

Prince Harry and Meghan Markle: 16 facts about the Royal Wedding.

On the 19th of May 2018 at 1 pm Prince Harry married an American Actress Meghan Markle. The ceremony took place at St. George's Chapel in Windsor with several hundred guests invited including the closest relatives of the bride and the groom.



Here are some interesting facts about the royal wedding.


1. The wedding dress was made by Clare Waight Keller, the director of the Givenchy—a brand Markle had been a fan of for many years. 

2.  The engagement ring was designed by Prince Harry from three-stone centerpiece diamond from Botswana as well as two other diamonds taken from Princess Diana's collection. 

3. The bride's wedding ring is made of a royal reserve of Welsh gold. The precious metal comes from the Clogau St. David's mine in Wales and is part of a tradition started by the Queen Mother in 1923. Since then, wedding rings created for the Queen, princesses Margaret and Anne, Diana and Kate have all been made from this cache. 

4. The ceremony took place at St. George's Chapel in Windsor. It was the 16th wedding ceremony to take place at the Chapel. 

5. The wedding cake was baked by the American chef Claire Ptak. It was covered with buttercream and decorated with fresh flowers.

6. Meghan Markle walked down the aisle surrounded by peonies, foxgloves and white garden roses. 

7. The bride made a feminist statement by choosing to begin her wedding procession alone before joining Prince Charles at the Quire. It was the first time any royal bride has ever walked down the aisle of her wedding without an escort.

8. Meghan's "something old" was Queen's Mary bandeau tiara, which was lent to Meghan by Queen Elizabeth II.

9.After the wedding, the newlyweds rode in an Ascot Landeau Carriage nearby the Windsor Castle.

10. Prince William was the best man at his brother's wedding. Meghan Markle did not have the maid of honor. All the bridesmaids and pageboys were children.

11. At 36, Meghan Markle is the oldest bride to marry a Royal. 

12. A total of 2640 was brought to the grounds of the Windsor Castle for the Royal Wedding.

13. Both Meghan and Harry received new titles. Before the ceremony, Queen Elizabeth II announced that Harry would now be His Royal Highness The Duke of Sussex, making Meghan Her Royal Highness The Duchess of Sussex. 

14. Among the guests at the wedding there were many stars and celebrities including David and Victoria Beckham, Oprah Winfrey, Tom Hardy, George and Amal Clooney, Serena Williams and many more. 

15. Meghan broke the tradition by giving a speech at the reception.Apart from the bride, the groom, his father and the best man gave speeches at the reception.

16. The Duke and Duchess will be now settling down in Nottingham Cottage, which is one of the buildings of the Kensington Palace. At 1,300 square feet, Nottingham Cottage is the smallest abode in Kensington Palace, boasting two bedrooms, one bathroom, two reception rooms, a kitchen, living room and small garden out back.