Chciałabym dziś opowiedzieć Wam o temacie aktualnie bliskim mojemu sercu, a mianowicie o plusach i minusach uczenia języka przez internet. Przyjrzymy się temu zagadnieniu z punktu widzenia lektora, a także ucznia.
Sama pracuję tak już drugi rok, współpracując z różnymi szkołami i muszę przyznać, że dla mnie taki pomysł na życie był strzałem w dziesiątkę.
E-learning, a więc nauka przez internet za pośrednictwem jakiejś platformy e-learningowej stają się coraz bardziej popularne. Internet dotarł już chyba do każdego zakątka Polski i trzeba przyznać, że możliwość przyswajania wiedzy bez konieczności wychodzenia z domu wydaje się być kusząca. Wiele uniwersytetów uruchamia kursy prowadzone z 100% online, gdzie większość materiałów jest dostępna dla nas o każdej porze, a kontakt z wykładowcami odbywa się za pośrednictwem forum lub mailowo.
Podobnie dzieje się z branżą kursów językowych. Na rynku pojawia się coraz więcej szkół oferujących kursy językowe z lektorem, odbywające się na platformie internetowej lub za pośrednictwem Skype. Sama pracowałam w obu typach szkół i osobiście wolę pracę na platformie, ponieważ daje nam ona więcej możliwości. Niemniej jednak nauka prze Skype również może się udać.
Przejdźmy zatem do zastanowienia się nad zaletami i wadami rozwiązania jakim jest nauka języka angielskiego przez internet. Zacznę od zalet, ponieważ w moim odczuciu jest ich zdecydowanie więcej.
1. Oszczędność czasu.
Czas oszczędza zarówno lektor jak i kursant. Przede wszystkim nie tracimy czasu na dojazdy czy stanie w korkach, a nauka zajmuje nam tyle ile trwa lekcja. Dla lektora przekłada się to dodatkowo na większą ilość godzin, które może przyjąć.
2.Wygoda.
Lekcje możemy mieć zwykle o wybranej godzinie, w miejscu dla nas najbardziej odpowiednim, czyli w domowym zaciszu. Możemy zrobić sobie kawę, zasiąść w ulubionym fotelu i jedyne czego potrzebujemy to komputer z dostępem do internetu. Nie martwią nas warunki pogodowe, ulewa, burza, mroźne wieczory, śniegi itp. Ponadto, do kobiet niech przemówi również brak konieczności wykonywania makijażu oraz to, że tak naprawdę do lekcji można zasiąść w piżamie, jeśli akurat macie leniwy lub wolny dzień ;)
3. Indywidualne podejście do ucznia.
I mam tutaj na myśli to, że często lekcje online to lekcje one to one, lektor jest dla nas przez cały czas trwania zajęć i jest skupiony w 100 procentach na nas. A ponadto, zwykle lektorzy przygotowują indywidualne plany kursy z uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań ucznia. Nie musimy się więc bać, że grupa nie do końca będzie odpowiadała naszemu poziomowi czy podręcznik nie będzie dla nas interesujący.
4. Różnorodność materiałów.
Skoro mowa o podręcznikach, to z pewnością wielkim plusem nauki przez internet jest to, że zwykle nie pracujemy na jednym podręczniku, który realizujemy strona po stronie. Najczęściej na lekcjach wykorzystujemy różne materiały, robimy sporo ćwiczeń konwersacyjnych, dużo powtórek oraz indywidualizujemy przekazywane treści odnosząc je do życia ucznia. Często również wykorzystywane są materiały autentyczne, krótkie filmiki, nagrania czy wystąpienia TED.
5. Cena kursu.
Brak konieczności zakupu podręcznika, ale także to, że lektor ponosi mniejsze koszta (brak konieczności wynajmu lokalu pod lekcje, sprzątania, ksero itp.). powoduje, że również uczniowie płacą mniej za kurs. Dodatkowo, tak jak wspominałam często lekcje te są indywidualnymi spotkaniami z lektorem, a więc w 60 minut możemy przyswoić naprawdę dużo materiału.
6. Poufność ;)
Ten punkt oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka. Niemniej jednak jeśli chcemy rozpocząć naukę języka w tajemnicy, tak aby pózniej pochwalić się narzeczonemu czy też przedstawić dużo lepszy poziom języka w pracy, na wakacjach czy na spotkaniu ze znajomymi to kursy online są do tego idealne. W zaciszu naszego domu nikt nie musi wiedzieć, że spędzając czas przy komputerze uczymy się języka. A poziom szybuje w górę ;) Oczywiście nie odpowiadamy za wścibskie sąsiadki zaglądające przez okno.
7. Nowe technologie.
Wreszcie dużym plusem zarówno dla nauczyciela i ucznia jest to, że ucząc się języka online mamy do czynienia z nowymi technologiami, śledzimy nowinki, poznajemy nowe narzędzia. Jednym słowem nie narzekamy na nudę.
Przejdźmy teraz do wad, których według mnie jest naprawdę niewiele:
1. Samodyscyplina.
Niewątpliwie nauka języka przez internet wymaga od ucznia (od nauczyciela także) dużej samodyscypliny i odpowiedniej organizacji czasu. Musimy mieć dobrą motywację i starać się nie podchodzić do lekcji na zbyt dużym luzie. Sama miałam kursantów, którzy wiedząc, że umawiamy się z lekcji na lekcje odwoływali zajęcia z powodu kolejki w piekarni itp. Nie jest to na pewno dobry pomysł jeśli faktycznie chcemy nauczyć się języka. Poza tym dobrze jest zaplanować sobie jakiś konkretny czas w tygodniu na prace domowe czy powtórzenie słownictwa, tak aby nie robić sobie zaległości.
2. Brak kontaktu z innymi kursantami.
Dla osób, które są bardzo ekstrawertyczne i lubią kontakt z ludźmi ten typ zajęć może nie być najlepszym pomysłem. Dla nauczyciela uczącego przez internet nie powinien być to problem, ponieważ ma wielu uczniów, a więc nie narzeka na monotonię. Natomiast uczniom czasami może brakować czy to kontaktu z innymi kursantami, czy też namacalnego kontaktu z lektorem, jako, że w wielu przypadkach lekcje prowadzone są bez użycia kamery i tylko słyszymy się wzajemnie.
3. Technologia zawodzi.
Co czasami może nam utrudnić przeprowadzenie lekcji to zwyczajnie problemy techniczne. Czasami Skype odmówi posłuszeństwa, czasem internet, innym razem burza. Zdarzyło mi się przełożyć lekcje kursantce z Poznania, ponieważ po burzy nie było u niej ani prądu, ani wody, ani internetu. To są jednak przypadki losowe i to samo może nas spotkać podczas uczęszczania na kursy stacjonarne.
Szczerze mówiąc nie jestem w stanie wymyślić więcej wad tego rozwiązania, ponieważ mnie ono bardzo odpowiada. A wy, jak uważacie? Pracowaliście kiedyś w ten sposób? A może chcielibyście nauczyć się języka na takim kursie? Dajcie znać!
3. Indywidualne podejście do ucznia.
I mam tutaj na myśli to, że często lekcje online to lekcje one to one, lektor jest dla nas przez cały czas trwania zajęć i jest skupiony w 100 procentach na nas. A ponadto, zwykle lektorzy przygotowują indywidualne plany kursy z uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań ucznia. Nie musimy się więc bać, że grupa nie do końca będzie odpowiadała naszemu poziomowi czy podręcznik nie będzie dla nas interesujący.
4. Różnorodność materiałów.
Skoro mowa o podręcznikach, to z pewnością wielkim plusem nauki przez internet jest to, że zwykle nie pracujemy na jednym podręczniku, który realizujemy strona po stronie. Najczęściej na lekcjach wykorzystujemy różne materiały, robimy sporo ćwiczeń konwersacyjnych, dużo powtórek oraz indywidualizujemy przekazywane treści odnosząc je do życia ucznia. Często również wykorzystywane są materiały autentyczne, krótkie filmiki, nagrania czy wystąpienia TED.
5. Cena kursu.
Brak konieczności zakupu podręcznika, ale także to, że lektor ponosi mniejsze koszta (brak konieczności wynajmu lokalu pod lekcje, sprzątania, ksero itp.). powoduje, że również uczniowie płacą mniej za kurs. Dodatkowo, tak jak wspominałam często lekcje te są indywidualnymi spotkaniami z lektorem, a więc w 60 minut możemy przyswoić naprawdę dużo materiału.
6. Poufność ;)
Ten punkt oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka. Niemniej jednak jeśli chcemy rozpocząć naukę języka w tajemnicy, tak aby pózniej pochwalić się narzeczonemu czy też przedstawić dużo lepszy poziom języka w pracy, na wakacjach czy na spotkaniu ze znajomymi to kursy online są do tego idealne. W zaciszu naszego domu nikt nie musi wiedzieć, że spędzając czas przy komputerze uczymy się języka. A poziom szybuje w górę ;) Oczywiście nie odpowiadamy za wścibskie sąsiadki zaglądające przez okno.
7. Nowe technologie.
Wreszcie dużym plusem zarówno dla nauczyciela i ucznia jest to, że ucząc się języka online mamy do czynienia z nowymi technologiami, śledzimy nowinki, poznajemy nowe narzędzia. Jednym słowem nie narzekamy na nudę.
Przejdźmy teraz do wad, których według mnie jest naprawdę niewiele:
1. Samodyscyplina.
Niewątpliwie nauka języka przez internet wymaga od ucznia (od nauczyciela także) dużej samodyscypliny i odpowiedniej organizacji czasu. Musimy mieć dobrą motywację i starać się nie podchodzić do lekcji na zbyt dużym luzie. Sama miałam kursantów, którzy wiedząc, że umawiamy się z lekcji na lekcje odwoływali zajęcia z powodu kolejki w piekarni itp. Nie jest to na pewno dobry pomysł jeśli faktycznie chcemy nauczyć się języka. Poza tym dobrze jest zaplanować sobie jakiś konkretny czas w tygodniu na prace domowe czy powtórzenie słownictwa, tak aby nie robić sobie zaległości.
2. Brak kontaktu z innymi kursantami.
Dla osób, które są bardzo ekstrawertyczne i lubią kontakt z ludźmi ten typ zajęć może nie być najlepszym pomysłem. Dla nauczyciela uczącego przez internet nie powinien być to problem, ponieważ ma wielu uczniów, a więc nie narzeka na monotonię. Natomiast uczniom czasami może brakować czy to kontaktu z innymi kursantami, czy też namacalnego kontaktu z lektorem, jako, że w wielu przypadkach lekcje prowadzone są bez użycia kamery i tylko słyszymy się wzajemnie.
3. Technologia zawodzi.
Co czasami może nam utrudnić przeprowadzenie lekcji to zwyczajnie problemy techniczne. Czasami Skype odmówi posłuszeństwa, czasem internet, innym razem burza. Zdarzyło mi się przełożyć lekcje kursantce z Poznania, ponieważ po burzy nie było u niej ani prądu, ani wody, ani internetu. To są jednak przypadki losowe i to samo może nas spotkać podczas uczęszczania na kursy stacjonarne.
Szczerze mówiąc nie jestem w stanie wymyślić więcej wad tego rozwiązania, ponieważ mnie ono bardzo odpowiada. A wy, jak uważacie? Pracowaliście kiedyś w ten sposób? A może chcielibyście nauczyć się języka na takim kursie? Dajcie znać!
