Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słownictwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słownictwa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 września 2018

5 powodów, dla których warto uczyć się idiomów+ ćwiczenia do pobrania

Witajcie!

Jeśli śledzicie moje konto na Instagramie to pewnie ostatnio widzieliście wrzucane infografiki z idiomami zawierającymi różne kolory. Postanowiłam je dzisiaj zebrać, dodać kilka od siebie i przygotować dla Was materiał do nauki. Dzięki temu materiałowi nauczycie się i przećwiczycie 10 idiomów związanych z kolorami i mam nadzieję, że to zachęci Was do dalszej pracy z idiomami, bo ta niebawem na blogu.  Dzisiejszym wpisem zaczynam serię Odczarujmy idiomy, w której będę Wam prezentować idiomy związane z różnymi tematami i będę zachęcać do ich używania w codziennym języku. 

Zanim link do przygotowanych ćwiczeń chciałabym jeszcze zwrócić Waszą uwagę na to dlaczego warto uczyć się idiomów. Udało mi się zebrać dla Was 5 takich powodów, ale jestem pewna, że bardzo szybko dodacie swoje. 

1.  Użycie idiomów a poziom języka
Nie da się ukryć, że swobodnie zaczynamy używać idiomów i różnych innych wyrażeń utartych w momencie kiedy nasz poziom języka jest już bardziej zaawansowany. Jeśli więc postaramy się wpleść czasami jakieś wyrażenie idiomatyczne do naszych wypowiedzi na pewno zostanie to pozytywnie jako posiadanie dość szerokiego zasobu słownictwa.

2. Płynność i naturalność wypowiedzi
Podobnie jak w języku polskim w rozmowie często używamy różnych utartych wyrażeń i powiedzonek, tak i używając języka angielskiego możemy wplatać idiomy. Co nam to daje? Uzyskujemy dzięki temu płynność i naturalność wypowiedzi i nasz rozmówca ma wrażenie, że swobodnie posługujemy się językiem. Znów na plus! :)

3. Lepsze rozumienie wypowiedzi native speakerów.
Zdecydowanie. Nie ważne czy będzie to artykuł w prasie, podcast, jakiś wywiad czy rozmowa zasłyszana na ulicy. Idiomy pojawiają się w języku codziennym bardzo często i dzięki ich znajomości dużo lepiej będziemy rozumieć wszystko to co słyszymy, a tym samym łatwiej będzie nam się komunikować. 

4. Poznajemy złożoność języka angielskiego
Tak, wiem, że zwykle żartujemy z ilości czasów w języku angielskim, ale uwierzcie idiomów też jest bardzo dużo i ciągle powstają nowe. I pewnie gdyby nie one to język angielski byłby banalny, ale i dużo uboższy. Proponuję więc podejść do tego jak do wyzwania i cieszyć się możliwością poznawania języka mogącego nam tyle zaoferować. :)

5. Jeśli jeszcze macie wątpliwości czy warto uczyć się idiomów włączcie swój ulubiony serial i wyłączcie napisy. Ja bardzo lubię oglądać serial Friends i ilość idiomów i phrasal verbs na odcinek jest w nim porażająca ;) Myślę jednak, że w bardzo dobry sposób ukazuje to, że idiomy są faktycznie używane ciągle w języku potocznym. 

Zachęcam Was do śledzenia wpisów o idiomach. Postaramy się przerobić jak najwięcej popularnych idiomów. Poniżej link do pobrania pliku z ćwiczeniami:


Miłego dnia!


sobota, 25 sierpnia 2018

Nauka angielskiego w drodze do pracy! Da się? Da się!

Witajcie!


Dziś o tym czy można i jeśli tak to w jaki sposób uczyć się języka angielskiego w drodze do pracy?
Być może masz wrażenie, że marnujesz swój czas w drodze do pracy? Stoisz w korku i nerwowo zerkasz na zegarek? A może autobus czy tramwaj znów się spóźnia i Twoja droga do pracy zamiast 15 minut trwa 30? Ja sama dojeżdżając jeszcze do pracy w Krakowie i stojąc ciągle w korkach miałam poczucie marnowania czasu. Niestety jadąc samochodem nie mogłam czytać książki. Po pewnym czasie zauważyłam również, że radio puszcza te same piosenki o podobnej porze, więc słuchanie radia też nie miało sensu (naprawdę, sprawdźcie!;)). Tak więc wpadłam na pomysł nauki w samochodzie języka włoskiego słuchając kursu "Włoski w samochodzie". 
Jak widać: when there's a will there's a way, czyli dla chcącego nic trudnego. 
W jaki sposób więc wykorzystać czas dojazdów do pracy na naukę angielskiego?

Zacznijmy od pomysłów dla kierowców:
1. Oczywiście tak jak mówiłam, nie możemy jadąc samochodem czytać książki.
Niemniej możemy książki słuchać. I to najlepiej po angielsku. Polecam Wam zajrzeć na stronę https://librivox.org/search?primary_key=0&search_category=author&search_page=1&search_form=get_results
gdzie znajdziecie różne audiobooki i słuchowiska. 



2. W jednym z wcześniejszych wpisów polecałam Wam również słuchanie podcastów, czyli krótkich nagrań audio na różne tematy. Jednymi z najpopularniejszych stron do słuchania podcastów są:
Moje ulubione. Wśród podcastów BBC znajdziecie różną tematykę, w tym tą bezpośrednio związaną z nauką języka, jak również podcasty tematyczne o podróżach itp.
Ta strona oferuje baardzo szeroki wybór podcastów. Dla każdego coś ciekawego.

3. Polecam również słuchanie internetowego radia. Ja mam zainstalowany iPlayer BBC i często jadąc samochodem słucham programów na BBC4. 

4. Kursy audio.
Na rynku jest również szereg kursów do nauki języka angielskiego z płytą audio, którą można włączyć w samochodzie i uczyć się. Kiedyś były to głównie kursy, na których można było poznać podstawy. Dziś znajdziemy w ofercie również kursy z takimi zagadnieniami jak nauka idiomów, phrasal verbs itp. 

Pomysły dla osób korzystających z komunikacji miejskiej: 

1. Przede wszystkim polecam wykorzystanie wszystkich pomysłów dla kierowców. Zwykle wystarczy Wam do tego tylko telefon, a przecież raczej nie ruszamy się dziś z domu bez telefonu. Audiobooki, podcasty, radio wszystko to osłuchuje nas z językiem, przyzwyczaja do różnych akcentów i ćwiczy rozumienie ze słuchu. 

2. Skoro była mowa o książkach do słuchania, to należy wspomnieć o książkach do czytania w elektronicznej formie. E-booki znajdziemy dziś na wielu stronach więc nie będę się tutaj odnosić do żadnej konkretnej. Bardzo ułatwiającą życie opcją jest fakt, że tak naprawdę możemy je również czytać na telefonie, więc również nie potrzebujemy czytnika. 
Jeśli jednak nie czujecie się na tyle pewnie, aby czytać książki w języku angielskim, polecam Wam serię Oxford Bookworms wydawnictwa Oxford University Press. Są to teksty angielskie uporządkowane według siedmiu poziomów trudności. Są to oryginalne teksty zaadaptowane do odpowiedniego poziomu trudności. Do książek dołączona jest płyta CD, tak więc mamy również do posłuchania audiobooka. 
Więcej o książkach tutaj:

3. TED.
Polecam pobranie aplikacji TED, która da nam dostęp do nagrań z konferencji TED. Konferencje są oczywiście po angielsku, możemy jednak pobrać do nich napisy i oglądać, a tym samym uczyć się języka. 


4. Fiszki. 
Papierowe bądź w postaci aplikacji. 
Ja sama jestem osobą, która mimo całego ukochania technologii w edukacji uwielbia uczyć się z fiszek drukowanych. Są jednak na rynku aplikacje oferujące nam naukę za pomocą fiszek, zachęcam więc do wypróbowania.

5. Aplikacje do nauki słówek.
Duolingo, Memrise, Fiszkoteka, Quizlet- to tylko niektóre dostepne na rynku. Polecam przejrzenie każdej i wybranie naszej ulubionej. Ja sama uwielbiam Quizlet, który pozwala mi na tworzenie swoich list słówek, jak również korzystanie z już przygotowanych zestawów. 

6. Prasa w języku angielskim. 
Polecam również przejrzenie aplikacji, które pozwalają nam na czytanie pracy z języku angielskim. 
Wybór jest naprawdę ogromny: The New York Times, The Guardian, The Economist, The New Yorker Magazine to tylko niektóre z tytułów dostępnych online. Możemy również zdecydować się na jakieś czasopismo tematyczne jak NatGeo  Magazine czy ELLE Decoration. 

Czy ktoś z Was wykorzystuje te sposoby umilając sobie drogę do pracy?Dajcie znać!



sobota, 18 sierpnia 2018

Jak wrócić do nauki języka po dłuższej przerwie?

Uczyłeś się języka angielskiego w liceum? A może zdałeś egzamin z lektoratu, jednak w pracy nie używasz języka i wydaje Ci się, że wszystko zapomniałeś? Oczywiście, najlepszym sposobem na naukę języka jest systematyczność i brak przerwy, jednak nie panikuj. Nawet jeśli miałeś  dłuższą przerwę w kontakcie z językiem, to jest wiele sposobów na to, aby w miarę bezboleśnie wrócić do nauki.


 1 Znajdź dobrego nauczyciela. 

       Przez dobrego mam na myśli takiego, który sprawdzi Twój poziom, pozna   braki i przede wszystkim ułoży plan pracy przynajmniej na pół roku lub rok do przodu. Tutaj polecałabym jednak na początek lekcje indywidualne, ponieważ przy grupie zawsze poziom będzie wyśrodkowany, a sam lektor nie będzie mógł skupić całej uwagi na Tobie, co niezwykle przydaje się zwłaszcza na początku nauki. Dobrze by było również umówić się na konwersacje i od razu starać się mówić. Wiele osób, które przychodzi do mnie na lekcje mówi, że problemem dla nich jest przełamanie bariery językowej. Próbuj rozmawiać nie zwracając uwagi na to, że często brakuje Ci słów. Z czasem będzie lepiej.

2. Nie daj się spadkom motywacji lub jej zupełnemu brakowi.

    To normalne, że po długiej przerwie w nauce czujesz, że zaległości są ogromne, nie pamiętasz wiele słówek, a zasady gramatyczne uleciały z głowy. Patrząc w ten sposób, szybko możemy się zniechęcić. Dlatego powtórki i nowe zagadnienia do nauki dziel na mniejsze porcje. W chwilach zwątpienia staraj się zwrócić ku przyjemnym formom nauki (włącz odcinek ulubionego serialu, posłuchaj anglojęzycznych piosenek). 

3. Pomóż sobie organizacyjnie: kalendarze, plannery, karteczki- aktualnie na rynku jest mnóstwo produktów, które mogą nam pomóc w ogarnięciu chaosu, jaki zwykle towarzyszy nam w momencie rozpoczynania nauki. Przeważnie potrzebujemy trochę czasu, aby ponownie wyrobić w sobie nawyk systematyczności. Planujmy czas na naukę w kalendarzu oraz spisujmy tygodniowy plan nauki. Z czasem może się okazać, że nie jest nam on już potrzebny. 

4. Zacznij od powtórki podstaw, bo przeskakując na wyższy poziom braki będą Cię frustrować. Lepiej jest przysiąść i przez kilka dni powtórzyć podstawy gramatyki oraz słownictwa, niż zacząć od razu od trudnych rzeczy i potykać się na braku opanowania podstaw.

5. Codziennie wygospodaruj co najmniej 15 minut na naukę. Wpisz ten czas do kalendarza. W ciągu tygodnia daje nam to AŻ 105 minut, a więc prawie dwie godziny, które możemy poświęcić na naukę. Jestem pewna, że łatwiej wygospodarujesz te 15 minut codziennie, niż raz 2 godziny. A co można zrobić w 15 minut? Pomysłów jest mnóstwo, np: posłuchać podcast, obejrzeć TED talk, przeczytać artykuł po angielsku, zrobić zadania z wybranej listy słówek na quizlet.com i wiele innych. 

6. Powtarzaj. Nie chodzi o wkuwanie na pamięć słówek i gramatyki, które przerabiasz na zajęciach. Wygospodaruj jednego dnia 15 minut na powtórzenie materiału, przejrzenie słówek, czy ułożenie kilku zdań z ostatnio przerabianym zagadnieniem gramatycznym. Wszystko po to, aby nowy materiał mógł się zazębiać, z tym co już wiesz i żeby cenne informacje nie ulatywały z głowy. Wszak pamięć lubi płatać nam figle. 


7. Nie traktuj nauki języka jako przykrego obowiązku, postaraj się znaleźć coś co Cię interesuje i co sprawi, że nauka będzie przyjemniejsza. Być może lubisz brytyjskie komedie? Interesujesz się polityką światową czy może chciałbyś posłuchać brytyjskiego radia? A może śledzisz stronę amerykańskiego Vogue? Wszystkie te pomysły będą działać na twoją korzyść i pomogą w uprzyjemnieniu nauki języka. 

8. A przede wszystkim: weź kartkę i spisz cele. Dlaczego chcesz uczyć się języka? Czy jest szansa, że dzięki temu znajdziesz lepszą pracę? A może masz międzynarodowych znajomych, z którymi chciałbyś móc porozmawiać na więcej tematów? Może dużo podróżujesz? Spisz wszystko co przyjdzie Ci do głowy i wracaj do tych notatek zawsze przy spadku motywacji czy chwilach zwątpienia.


Tak więc kartki w dłoń i zaczynamy od spisania celu nauki języka angielskiego. Jestem pewna, że znajdziesz dobry :)


sobota, 11 sierpnia 2018

CPE vocabulary practice: floods.

Witajcie!

Chciałabym zacząć dodawać dla Was materiały na poziomie C1/C2, dla osób które przygotowują się do egzaminów CAE lub CPE samodzielnie i chciałyby poszerzyć swoje przygotowania o materiały dostępne online. Materiały podzielę na sprawności (czytanie, pisanie, słuchanie, mówienie) oraz na słownictwo i gramatykę.

Dziś słownictwo: Floods (powodzie). Tekst + ćwiczenia na słownictwo.


According to the latest reports from Anturia, a country bedeviled by natural disasters, 100 people are confirmed dead and up to 400 are feared drowned after the rivers burst their banks on Monday and inundated large parts of the country. Ten days of heavy monsoon rains raised the number of dead to 1200 in this year's unusually heavy storms and widespread flooding. 

A flood occurs when water overflows or inundates land that's normally dry. This can happen in a multitude of ways. Most common is when rivers or streams overflow their banks. Excessive rain, a ruptured dam or levee, rapid ice melting in the mountains, or even an unfortunately placed beaver dam can overwhelm a river and send it spreading over the adjacent land, called a floodplain. Coastal flooding occurs when a large storm or tsunami causes the sea to surge inland.

Reportedly, a big boat carrying 50 passengers capsized in one river killing at least 30 people, while another boat sank in crocodile-infested waters.
Many villages are isolated, as bridges have been damaged and hundreds of miles of roads are under water. Railroad services have been suspended and flooded airports have forced the cancellations of flights. This has been an unprecedented disaster causing severe shortages of food and and fuel due to submerged storage buildings. 

Still, flood- related crime occurred. As much as 100 cases of looting of abandoned properties have been reported, as well as several cases of sabotage. Boat patrols have been set up to locate looting gangs and guard the dykes against subversives. However, a clear picture of damage will only emerge after the waters recede. 


Glossary:
Bedevile- prześladować
Drown-utonąć
Burst- rozerwać, przerwać
Capsize- przerwrócić do góry dnem
Ailment- dolegliwość, choroba
Displace- pozbawić domostwa
Embankment- nadbrzeże
Inundated— zalać, zawalić
Unprecedented- bezprecedensowy
Submerge—zatopić
Looting— grabież
Abandon-opuścić
Subversives- wywrotowcy
Recede- cofnąć się

Exercise 1.  Answer the following questions:

  1. What was the weather like in Anturia this year?
  2. What factors have caused death?
  3. How has the flood disrupted the country’s life?
  4. What kind of criminal activity can accompany disasters?
  5. Why is the full extend of the damage unknown?

Ex. 2. Phrases to remember. Translate into English.

  1. według doniesień-
  2. łódka wywróciła się-
  3. rodziny pozbawione domów-
  4. zawiesić ruch kolejowy-
  5. spowodować dotkliwe braki-
  6. Jasny obraz zniszczeń-

Ex. 3. True or false?


  1. The inhabitants of Anturia have suffered from many calamities in the past.
  2. The reported flooding is the first this year.
  3. Not all of the deaths have been caused by flooding. 
  4. Thousands of people have no time to leave the affected area.
  5. There isn’t enough food because the supplies are under water.
  6. There are people who want to turn this tragedy into their advantage.



środa, 8 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz.2- Lesson coolers

Witajcie!




Dziś kolejna część serii wpisów dotyczących warsztatu pracy nauczyciela. Poprzednio przedstawiłam kilka pomysłów na ciekawe rozgrzewki na lekcji, dziś natomiast skupimy się na równie przydatnych 'wyciszaczach' a więc Lesson Coolers.

Oto moje 7 propozycji:

1. Word snake.

Uczniowie układają jak najdłuższy ciąg wyrazów zaczynających się na ostatnią literę wyrazu poprzedniego, np. Book-keys- snake-egg itp.  Zabawa może odbywać się w grupach lub parach, jeśli chcemy żeby faktycznie zadziałała jako wyciszacz polecam dać uczniom kilka minut i kazać spisać te wszystkie słowa węża wyrazowego na kartce, a potem odczytać.


2. Picture dictation.

Świetnie sprawdza się w bardziej zaawansowanych grupach, ale dzieci też sobie z tym dobrze poradzą jeśli wybierzemy prostsze obrazki. Możemy również, aby bardziej tę grę spersonalizować, podzielić uczniów na pary i poprosić, aby narysowali jakiś obrazek (każdy indywidualnie, bez pokazywania obrazka drugiej osobie). Następnie jedna osoba opisuje co znajduje się na obrazku, druga stara się to narysować. Potem zamieniają się rolami. Na końcu sprawdzają czy dobrze narysowali.

3. Who am I?

Znana pra, którą najbardziej lubią moi nastoletni uczniowie. Każdy pisze na samoprzylepnej karteczce nazwę (np. zwierzęcia, znanej osoby, postaci z bajki) i przykleja ją na czoło sąsiadowi z grupy. Następnie jedna z osób zostaje wytypowana, aby zgadła kim jest poprzez zadawanie pytań. Reszta grupy może odpowiadać tak lub nie. Pytań może być 10 lub 20, w zależności ile czasu chcemy poświęcić na tę zabawę.

4. Miming game.

Gra, którą na pewno polubią dzieci. Wymaga od nas przygotowania przed lekcją karteczek z nowo poznanymi słówkami, które następnie pokazujemy dzieciom po kolei. Ich zadaniem jest pokazać za pomocą gestów i ruchu ciała znaczenie słów na kartkach. Grupa zgaduje.

5. Chinese whispers/ Głuchy telefon.

Kolejna gra, która na pewno spodoba się dzieciom.  Siadamy w kole na dywanie i nauczyciel wymyśla słowo, które potem szepcze dziecku siedzącemu obok. Słówko jest powtarzane przez wszystkie dzieci po kolei, ostatnie dziecko w kole mówi na głos usłyszane słowo.

6. Chain story.

Coś dla nieco bardziej zaawansowanych uczniów. U mnie najlepiej sprawdza się u młodzieży, należy jednak dobrze wyjaśnić zasady i zastrzec, aby nie pisali głupot ;) W grze chodzi o to, że dzielimy uczniów na 2 grupy (lub gramy w jednej przy mniejszych grupach) i rozdajemy po kartce papieru. Uczniowie napiszą wspólnie historyjkę. Pierwsza osoba piszę pierwsze zdanie i podaje kartkę dalej. następne osoby zaginają to zdanie i piszą kolejne, takie jakie przyjdzie im do głowy. Aby uczniowie nie szli na łatwiznę warto zaznaczyć, że w każdym daniu muszą użyć słownictwo z ostatniego rozdziału przerabianego materiału itp.

7. Vocabulary booklets.

Coś dla młodszych grup, zwłaszcza tych które lubią rysować i robić projekty. Przed lekcją przygotowujemy dla dzieci tytułowe booklets, czyli kilkustronicowe ulotki.  Wykorzystuje to głównie na lekcjach powtórzeniowych. Dzieci przygotowują ulotkę z danego unitu. Na kolejnych stronach ulotki są zdania: In this unit I learnt... My favourite word was.... a potem dzieci ilustrują ulotkę słowami z unitu.

A jakie są Wasze ulubione wyciszacze? Podzielcie w komentarzach.

sobota, 23 czerwca 2018

Celebrating Mother's and Father's Day in the US and the UK.

Today we celebrate Father's Day in Poland so I want to share with you some information about the way Mother's and Father's Day are celebrated in the United States and The United Kingdom.


1. Celebrating Mother's Day in the US


Mother's Day in the United States is annually held on the second Sunday of May. It celebrates motherhood and it is a time to appreciate mothers and mother figures. Many people give gifts, cards, flowers, candy, a meal in a restaurant or other treats to their mother and mother figures, including grandmothers, great-grandmothers, stepmothers, and foster mothers.

Many people send cards or gifts to their mother or mother figure or make a special effort to visit her. Common Mother's Day gifts are flowers, chocolate, candy, clothing, jewelry and treats, such as a beauty treatment or trip to a spa. Some families organize an outing for all of their members or hold a special meal at home or in a restaurant. In the days and weeks before Mother's Day, many schools help their pupils to prepare a handmade card or small gift for their mothers.

2. Celebrating Mother's Day in the UK



Mothering Sunday, sometimes known as Mother's Day, is held on the fourth Sunday of Lent. It is exactly three weeks before Easter Sunday and usually falls in the second half of March or early April.

Mother's Day, or Mothering Sunday, is now a day to honor mothers and other mother figures, such as grandmothers, stepmothers and mothers-in-law. Many people make a special effort to visit their mother. They take cards and gifts to her and may treat her to brunch, lunch or high tea in a cafe, restaurant or hotel. People who cannot visit their mother usually send gifts or cards to her.
An important part of Mothering Sunday is giving cards and gifts. Common Mother's Day gifts are cakes, flowers, chocolates, jewelry, and luxurious clothing. Some people do not give a physical gift, but choose to treat their mother or grandmother to a special meal, beauty treatment or fun outing.
Specially decorated Mother's Day cakes are available in many stores. In the days and weeks before Mothering Sunday, many schools, Sunday schools and children's organizations help their pupils to prepare a handmade card or gift for their mother.

3. Celebrating Father's Day in the US


Father's Day in the United States is on the third Sunday of June. It celebrates the contribution that fathers and father figures make for their children's lives. Its origins may lie in a memorial service held for a large group of men, many of them fathers, who were killed in a mining accident in Monongah, West Virginia in 1907.

Father's Day is an occasion to mark and celebrate the contribution that your own father has made to your life. Many people send or give cards or gifts to their fathers. Common Father's Day gifts include sports items or clothing, electronic gadgets, outdoor cooking supplies and tools for household maintenance.
Father's Day is a relatively modern holiday so different families have a range of traditions. These can range from a simple phone call or greetings card to large parties honoring all of the 'father' figures in a particular extended family. Father figures can include fathers, step-fathers, fathers-in-law, grandfathers and great-grandfathers and even other male relatives. In the days and weeks before Father's Day, many schools and Sunday schools help their pupils to prepare a handmade card or small gift for their fathers.

4. Celebrating Father's Day in the UK


Father's Day is held on the third Sunday of June in the United Kingdom. It is a day to honor fathers and father figures, such as grandfathers and fathers-in-law. Many people make a special effort to visit their fathers or to send them a card or gifts.

On Father's Day, many people make a special effort to visit their father. They often take or send cards and gifts. Common Father's Day gifts are ties, socks, underwear, sweaters, slippers and other items of clothing. Other people give tools for household maintenance or garden work, luxury food items or drinks.
Many Father's Day gifts have slogans such as "The World's Best Dad", "For My Father" or just a simple "Dad" on them. The increase in print-on-demand services offered by photo processing companies has made personalized gifts even more popular for Father's Day. Photographs of children can be printed on desk calendars, mugs, T-shirts, mouse mats, bags and even ties. Many fathers are expected to take these to the office to remind them of their families while they are working.
In the days and weeks before Father's Day, many schools, Sunday schools and children's organizations help their pupils to prepare a handmade card or gift for their father. Mothers and other family members may help children to make personalized gifts, such as calendars with drawings made by the children.
Some families celebrate Father's Day by planning an outing or weekend trip, perhaps just for the male members of the family. This may be a simple walk in the countryside or a whole planned "experience". Popular Father's Day experiences include driving a fire engine, rally car, tank or even airplane or taking a golf, football or cricket lesson with a celebrity coach. Other families organize a special meal at home or in a pub or restaurant. A common Father's Day meal is a traditional roast dinner with meat, stuffing, potatoes and vegetables, which can be eaten in a pub and accompanied by pints of ale or lager.




sobota, 2 czerwca 2018

Web 2.0 tools for teachers: Linguahouse.

Witajcie!

Dzisiejszym postem chciałabym rozpocząć cykl wpisów dotyczących aplikacji i narzędzi internetowych przydatnym lub strony dzięki którym czas przygotowania lekcji się skraca, a materiały które wykorzystujemy są bardziej różnorodne. 


Linguahouse.com to witryna, która oferuje nam materiały, które są w pewnym sensie gotowymi lekcjami. Kiedy więc potrzebujemy na szybko coś ekstra, a nie możemy poświęcić czasu na szukanie artykułu, a później przygotowywanie do niego ćwiczeń to właśnie Linguahouse może przyjść nam z pomocą.

Jeśli chodzi i stronę techniczną używania linguahouse, to aby móc pobierać materiały musimy założyć konto. Konto może być bezpłatne oraz premium. Ja korzystam z opcji bezpłatnej i dzięki niej mogę pobierać ogromne ilości materiałów. Wersja premium daje nam dostęp do jeszcze większej ich liczby, jednak szczerze mówiąc korzystając z opcji bezpłatnej również możemy urozmaicić nasze lekcje, a czego nie uda nam się pobrać z linguahouse możemy poszukać gdzieś indziej. Myślę, że tak jak każdy nauczyciel, ja również  nie korzystam ciągle z jednego narzędzia, bo mi się ono zwyczajnie nudzi :D

Do rzeczy!

Na stronie materiały możemy wyszukiwać z użyciem kilku kategorii.

Przede wszystkim są one podzielone na angielski ogólny i biznesowy, znajdziemy również elementy przygotowania do egzaminu IELTS. Poza tym możemy wybierać lekcje tematycznie, poziomami, ze względu na czas trwania zajęć, czy zagadnieniami gramatycznymi.
Znajdziemy tu materiały na każdym poziomie językowym, z wykorzystaniem multimediów, nagrań z TED talks czy też artykułami z prasy anglojęzycznej. Ostatnio pojawiły się również lekcje oparte na artykułach z breakingnewsenglish (który notabene również polecam ;)).

Ja bardzo często korzystam z Linguahouse, gdy chcę odświeżyć z uczniami gramatykę. Ostatnio na przykład pobrałam 3 zestawy do powtórki modal verbs i muszę przyznać, że uczniowie byli bardzo zadowoleni. Materiał od razu był pogrupowany na konkretne zastosowanie czasowników modalnych, a ostatni zestaw dotyczył używania czasowników modalnych w odniesieniu do przeszłości. te 3 zestawy zaoszczędziły mi mnóstwo czasu, ponieważ ktoś już wykonał pracę za mnie i pogrupował modale oraz przygotował odpowiednie ćwiczenia, stopniując dodatkowo stopień trudności.

Bardzo lubię również materiały z wykorzystaniem TED talks, ponieważ te nagrania które są wybrane do materiałów zwykle trwają po 5-7 minut podczas gdy moje wyszukiwania zwykle przynoszą inne rezultaty i potem muszę ciąć wideo lub kombinować jakoś inaczej ;)

Kończąc chciałam Wam również powiedzieć, że ja sama bardzo wiele nauczyłam się odkąd korzystam z Linguahouse. I nie mówię tu nawet o umiejętnościach lektorskich, ale dzięki tym materiałom dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i dlatego też polecam tę stronę również Wam.

Czy ktoś z Was z niej korzysta? Dajcie znać :)

środa, 30 maja 2018

Uczenie angielskiego przez internet: za i przeciw.

Chciałabym dziś opowiedzieć Wam o temacie aktualnie bliskim mojemu sercu, a mianowicie o plusach i minusach uczenia języka przez internet. Przyjrzymy się temu zagadnieniu z punktu widzenia lektora, a także ucznia. 
Sama pracuję tak już drugi rok, współpracując z różnymi szkołami i muszę przyznać, że dla mnie taki pomysł na życie był strzałem w dziesiątkę. 

E-learning, a więc nauka przez internet za pośrednictwem jakiejś platformy e-learningowej stają się coraz bardziej popularne. Internet dotarł już chyba do każdego zakątka Polski i trzeba przyznać, że możliwość przyswajania wiedzy bez konieczności wychodzenia z domu wydaje się być kusząca. Wiele uniwersytetów uruchamia kursy prowadzone z 100% online, gdzie większość materiałów jest dostępna dla nas o każdej porze, a kontakt z wykładowcami odbywa się za pośrednictwem forum lub mailowo. 
Podobnie dzieje się z branżą kursów językowych. Na rynku pojawia się coraz więcej szkół oferujących kursy językowe z lektorem, odbywające się na platformie internetowej lub za pośrednictwem Skype. Sama pracowałam w obu typach szkół i osobiście wolę pracę na platformie, ponieważ daje nam ona więcej możliwości. Niemniej jednak nauka prze Skype również może się udać.

Przejdźmy zatem do zastanowienia się nad zaletami i wadami rozwiązania jakim jest nauka języka angielskiego przez internet. Zacznę od zalet, ponieważ w moim odczuciu jest ich zdecydowanie więcej. 

1. Oszczędność czasu.

Czas oszczędza zarówno lektor jak i kursant. Przede wszystkim nie tracimy czasu na dojazdy czy stanie w korkach, a nauka zajmuje nam tyle ile trwa lekcja. Dla lektora przekłada się to dodatkowo na większą ilość godzin, które może przyjąć. 


2.Wygoda. 

Lekcje możemy mieć zwykle o wybranej godzinie, w miejscu dla nas najbardziej odpowiednim, czyli w domowym zaciszu. Możemy zrobić sobie kawę, zasiąść w ulubionym fotelu i jedyne czego potrzebujemy to komputer z dostępem do internetu. Nie martwią nas warunki pogodowe, ulewa, burza, mroźne wieczory, śniegi itp. Ponadto, do kobiet niech przemówi również brak konieczności wykonywania makijażu oraz to, że tak naprawdę do lekcji można zasiąść w piżamie, jeśli akurat macie leniwy lub wolny dzień ;)

3. Indywidualne podejście do ucznia.

I mam tutaj na myśli to, że często lekcje online to lekcje one to one, lektor jest dla nas przez cały czas trwania zajęć i jest skupiony w 100 procentach na nas. A ponadto, zwykle lektorzy przygotowują indywidualne plany kursy z uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań ucznia. Nie musimy się więc bać, że grupa nie do końca będzie odpowiadała naszemu poziomowi czy podręcznik nie będzie dla nas interesujący.

4. Różnorodność materiałów.

Skoro mowa o podręcznikach, to z pewnością wielkim plusem nauki przez internet jest to, że zwykle nie pracujemy na jednym podręczniku, który realizujemy strona po stronie. Najczęściej na lekcjach wykorzystujemy różne materiały, robimy sporo ćwiczeń konwersacyjnych, dużo powtórek oraz indywidualizujemy przekazywane treści odnosząc je do życia ucznia. Często również wykorzystywane są materiały autentyczne, krótkie filmiki, nagrania czy wystąpienia TED.

5. Cena kursu. 

Brak konieczności zakupu podręcznika, ale także to, że lektor ponosi mniejsze koszta (brak konieczności wynajmu lokalu pod lekcje, sprzątania, ksero itp.). powoduje, że również uczniowie płacą mniej za kurs. Dodatkowo, tak jak wspominałam często lekcje te są indywidualnymi spotkaniami z lektorem, a więc w 60 minut możemy przyswoić naprawdę dużo materiału.

6. Poufność ;)

Ten punkt oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka. Niemniej jednak jeśli chcemy rozpocząć naukę języka w tajemnicy, tak aby pózniej pochwalić się narzeczonemu czy też przedstawić dużo lepszy poziom języka w pracy, na wakacjach czy na spotkaniu ze znajomymi to kursy online są do tego idealne. W zaciszu naszego domu nikt nie musi wiedzieć, że spędzając czas przy komputerze uczymy się języka. A poziom szybuje w górę ;) Oczywiście nie odpowiadamy za wścibskie sąsiadki zaglądające przez okno.


7. Nowe technologie. 

Wreszcie dużym plusem zarówno dla nauczyciela i ucznia jest to, że ucząc się języka online mamy do czynienia z nowymi technologiami, śledzimy nowinki, poznajemy nowe narzędzia. Jednym słowem nie narzekamy na nudę.

Przejdźmy teraz do wad, których według mnie jest naprawdę niewiele:

1. Samodyscyplina.

Niewątpliwie nauka języka przez internet wymaga od ucznia (od nauczyciela także) dużej samodyscypliny i odpowiedniej organizacji czasu. Musimy mieć dobrą motywację i starać się nie podchodzić do lekcji na zbyt dużym luzie. Sama miałam kursantów, którzy wiedząc, że umawiamy się z lekcji na lekcje odwoływali zajęcia z powodu kolejki w piekarni itp. Nie jest to na pewno dobry pomysł jeśli faktycznie chcemy nauczyć się języka. Poza tym dobrze jest zaplanować sobie jakiś konkretny czas w tygodniu na prace domowe czy powtórzenie słownictwa, tak aby nie robić sobie zaległości.

2. Brak kontaktu z innymi kursantami.

Dla osób, które są bardzo ekstrawertyczne i lubią kontakt z ludźmi ten typ zajęć może nie być najlepszym pomysłem. Dla nauczyciela uczącego przez internet nie powinien być to problem, ponieważ ma wielu uczniów, a więc nie narzeka na monotonię. Natomiast uczniom czasami może brakować czy to kontaktu z innymi kursantami, czy też namacalnego kontaktu z lektorem, jako, że w wielu przypadkach lekcje prowadzone są bez użycia kamery i tylko słyszymy się wzajemnie.

3. Technologia zawodzi.

Co czasami może nam utrudnić przeprowadzenie lekcji to zwyczajnie problemy techniczne. Czasami Skype odmówi posłuszeństwa, czasem internet, innym razem burza. Zdarzyło mi się przełożyć lekcje kursantce z Poznania, ponieważ po burzy nie było u niej ani prądu, ani wody, ani internetu. To są jednak przypadki losowe i to samo może nas spotkać podczas uczęszczania na kursy stacjonarne.

Szczerze mówiąc nie jestem w stanie wymyślić więcej wad tego rozwiązania, ponieważ mnie ono bardzo odpowiada. A wy, jak uważacie? Pracowaliście kiedyś w ten sposób? A może chcielibyście nauczyć się języka na takim kursie? Dajcie znać!







piątek, 25 maja 2018

My top Mother's Day ideas

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki (26.05!) i chciałabym dziś zaprezentować Wam 5 szybkich pomysłów do wykorzystania na lekcjach z dziećmi młodszych klas szkoły podstawowej. Enjoy!

1. Piosenki (najlepiej z pokazywaniem, aby później odtańczyć choreografię mamom).

I love you Mummy, Kiboomers
https://www.youtube.com/watch?v=A014gTIAeng

Piosenka polecana kiedyś na blogu Head full of Ideas. Świetnie sprawdzi się nawet z najmłodszymi dziećmi.

Happy Mother's Day, Kiboomers


2. Mother's Day Mini Book

Na stronie hellowonderful.co możemy pobrać mini książeczkę do wydrukowania, złożenia, uzupełnienia i ozdobienia ze swoimi uczniami. Dzieci mogą opisać mamę po angielsku, złożyć jej życzenia oraz ozdobić książeczkę własnymi rysunkami.


3. Flashcards.

Jeśli wprowadzimy piosenkę dobrze byłoby poćwiczyć słownictwo z użyciem kart obrazkowych. Tutaj z pomocą przychodzi nam na przykład twinkl, gdzie możemy pobrać gotowy zestaw kart ze słownictwem na dzień mamy. Polecam do wykorzystania na lekcji!

4. Interaktywna historyjka do posłuchania "Happy Mother's Day, dear Dragon"

Na stronie  more 2 starfall możemy posłuchać interaktywnej historyjki o tym jak mały smok i chłopiec świętowali dzień mamy.
http://more2.starfall.com/n/fiction-nonfiction/mothers-day/play.htm?f&redir=www

5. Poems

Dla troszkę starszych uczniów możemy przygotować krótkie wierszyki, które później zaprezentują swoim mamom. Duży wybór takich rymowanych wierszy mamy na stronie. http://www.mothersdaycelebration.com/mothers-day-poems.html


A wy co robicie na Dzień Mamy z uczniami klas 0-3?
Co polecacie?

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Gratka dla dzieci w wieku przedszkolnym- Wow English TV




Witajcie!

Chciałabym dziś przedstawić Wam i serdecznie polecić kanał na Youtube poświęcony nauce języka angielskiego dla najmłodszych. WOW English TV- bo o nim mowa to przygody zabawnego  Brytyjczyka Steve'a, który w krótkich scenkach sytuacyjnych uczy słownictwa z różnych zakresów tematycznych. Steve ma również koleżankę- Maggie. Jest to pacynka wrony, która często robi psikusy i przedrzeźnia Steve’a. Poza scenkami i historyjkami na kanale znajdziemy również piosenki dla dzieci po angielsku, które również opierają się na powtarzaniu zwrotów, dzieci łatwo więc zapamiętują tekst i śpiewają razem ze Stevem i Maggie. Każdy filmik posiada również napisy angielskie, z których skorzystają zapewne starsze dzieci oraz rodzice oglądając filmik razem z dzieckiem (możemy od razu korygować słówka wypowiadane przez dzieci).

Steve jest native speakerem, możemy mieć więc pewność, że dzieci ucząc się słówek poznają odpowiedni akcent i wymowę oraz oswajają się z brzmieniem języka. 
Prowadzę zajęcia z grupami 5-6 latków oraz starszymi dziećmi (pierwsze klasy szkoły podstawowej) i wszystkie uwielbiają Steve'a. Niesamowitym plusem jest to, że słownictwo prezentowane jest w formie krótkich filmików, gdzie dzieci mogą bez problemu odgadnąć znaczenie słówek z kontekstu. Ponadto filmiki skupiają się na tematach najbliższych młodszym dzieciom (dom, rodzina, jedzenie, zabawki, zwierzątka itp). 

Dodatkowo, długość filmików jest zachęcająca, nawet młodsze dzieci pozostaną skupione przez 4-5 minut. 
Poniżej znajdziecie kilka moich ulubionych odcinków, ale zachęcam do puszczania dzieciom również innych. Jest to naprawdę super zabawa, a przy tym nauka angielskiego.



1. Jednym z moich ulubionych odcinków jest ten o zawodach. Steve opowiada o byciu nauczycielem i jak bardzo woli to od innych zawodów. :)
 2. Kolejnym ciekawym odcinkiem jest ten o Healthy Food (zdrowym jedzeniu). W tym odcinku Maggie nie pozwala Stevowi jeść niezdrowych przekąsek, które sam wybrał. Zamiast tego przynosi mu jabłko i inne owoce.  Dobry przekaz.

3. Bardzo zabawnym odcinkiem jest odcinek, w którym Steve jest na safari i spotyka różne dzikie zwierzęta. Jednocześnie oczywiście ma dziwne przygody jak lądowanie w koronie drzew, upadek ze spadochronu i tym podobne. Wszystko się dobrze kończy, a dzieci mają ubaw.
4. I wreszcie ulubiony odcinek dzieci w moich grupach. Odcinek o pogodzie. W tym ocinku poznajemy słówka związane z rodzajami pogody,  a Steve przeżywa nowe przygody.


Na kanale znajdziemy również odcinki okolicznościowe (Halloween, Boże Narodzenie, Wielkanoc ) jak również zabawne wersje znanych piosenek dla dzieci jak the wheels on the bus itp.

Sama jestem zwolenniczką wprowadzania języka angielskiego dzieciom od najmłodszych lat. Oczywiście jak wiadomo dziecięcy mózg przyswaja wiedzę najlepiej w trakcie zabawy dlatego też takie filmiki i piosenki są jednym z najlepszych sposobów, aby dziecko poznało nowe słówka oraz rozbudziło w sobie pozytywną motywację do nauki języka angielskiego. A to z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Na jednym z moich ulubionych blogów znajdziecie artykuł o tym jak dziecko w wieku 3-5 lat rozwija się przez zabawę. http://dziecisawazne.pl/jak-wspomagac-rozwoj-dziecka-zabawy-w-wieku-3-5-lat/

Oraz jeszcze kilka informacji na ten temat na innej stronie.
http://jezykowaoaza.pl/2013/10/uczyc-sie-jezyka-jak-dziecko/


A jakie jest wasze zdanie w kwestii uczenia języka angielskiego najmłodszych dzieci? Czy próbujecie puszczać dzieciom bajki po angielsku? A może zastanawialiście się nad dwujęzycznym przedszkolem?Dajcie znać w komentarzach :) I koniecznie napiszcie czy Waszym pociechom przypadł do gustu WOW English TV.

Pozdrawiam serdecznie!