środa, 29 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz 5. - Lesson planning hints

Witajcie!




Wakacje już prawie za nami, od poniedziałku niektórzy wracają do pracy, inni troszkę później. 
Dlatego też dziś ostatni wpis z serii warsztat pracy nauczyciela. Tym razem nie przychodzę z pomysłami gier, zabaw czy ćwiczeń, ale wskazówkami co do samego planowania lekcji. 
Dzielę się z Wami 7 (to już chyba jakaś tradycyjna liczba w moich wpisach ;)) wskazówkami dotyczącymi planowania lekcji. O czym warto pamiętać?

1. Ustal przejrzyste cele lekcji.

I trzymaj się ich. Planując lekcję zawsze miej w głowie cele, jakie chcesz osiągnąć. Nie robimy tego tylko pod nasze plany lekcji, dokumentacje czy metodyka szkoły jeśli macie mieć obserwacje. Robimy to po to, aby planować odpowiednie ilości materiału oraz tak dobierać ćwiczenia, aby uczniowie faktycznie wyszli z naszych zajęć z przekonaniem, że się czegoś nauczyli. 
Czymś co ja często stosuje na zajęciach grupowych jest zapisanie skróconego planu lekcji na tablicy. W ten sposób wspólnie z grupą mamy kontrolę nad tym co się dzieje na zajęciach oraz co wydarzy się do końca lekcji.

2. Ustal rutynę na zajęciach z najmłodszymi grupami.

Dzieci lubią rutynę, a więc wszystkie hello i goodbye song, schemat pracy z historyjkami i pewne zabawy powinny pojawiać się regularnie i powtarzać. Dzięki tym małym krokom unikniemy chaosu na zajęciach z dziećmi.

3. Pamiętaj i stosuj różne typy interakcji oraz ogranicz TTT.

Przede wszystkim ograniczaj TTT- czyli czas lekcji, w którym to nauczyciel mówi. W końcu to nie my mamy opanować język na zajęciach, a kursanci. 
Poza tym, aby nasze lekcje były dynamiczne i interesujące warto stosować różne typy interakcji. Stosujmy pracę w parach, grupach, zwracajmy się do całej grupy (np. burza mózgów) itp. 

4. Pamiętaj o błędach. 

Stosuj różne techniki poprawiania błędów. Staraj się tak pokierować uczniem, aby sam doszedł do tego, że popełnił błąd i był w stanie się poprawić. Zachęcaj do peer correction, czyli poprawy przez innego ucznia. Bardzo ważne jest, abyśmy taktownie, ale poprawiali naszych kursantów/uczniów. 
Jeśli chodzi o zajęcia ze słuchaczami dorosłymi to wiem, że moi bardzo doceniają kiedy zwracam im uwagę na błędy. Myślę, że wtedy mają poczucie, że słucham co mówią i chcę, aby ich poziom języka faktycznie się poprawiał. 

5. Planuj lekcje wokół jednego zagadnienia.

Ja bardzo lubię podręczniki, które zbudowane są wokół zagadnień podzielonych tematycznie. 
W tej mojej podpowiedzi chodzi jednak głównie o to, aby nie robić na lekcji na zasadzie zbitki różnych materiałów, kserówek czy co tam nam jeszcze w ręce wpadnie. Patrząc na punkt 1, zacznijmy od ustalenia celu lekcji. Wiedząc jaki mamy cel wybierzmy takie ćwiczenia, które pomogą nam w zrealizowaniu tego celu. Jeśli chcemy na przykład zapoznać uczniów z użyciem present perfect dla mówienia o doświadczeniach to poszukajmy jeszcze jakiegoś ćwiczenia na słuchanie, gdzie uczniowie zapoznają się z opowiadaniem o tym co robił ktoś na wakacjach (na zasadzie: Have you ever swum with sharks?) czy krótkim filmikiem, gdzie będzie można usłyszeć jak ktoś używa present perfect własnie w taki sposób. Nie wrzucajmy czegoś zupełnie niezwiązanego z tematem tylko dlatego, że zostaje nam czasu.

6. Podsumuj lekcję.

Pamiętajmy, aby kończyć lekcję podsumowaniem. Niech to będzie jedno zdanie: Dziś poznaliśmy 10 nazw zwierząt, nauczyliśmy stopniować przymiotniki itp. To również upewni naszych uczniów w tym, że nauczyli się czegoś nowego. 

7. Zostaw odpowiednią ilość czasu na pracę domową.

Często zdarza się tak, że zaplanujemy za dużo na lekcję lub gonimy z materiałem i pracę domową zadajemy w biegu, w momencie gdy zadzwoni dzwonek (szkoła publiczna) lub gdy wchodzi nam do sali następna grupa (szkoła językowa). Ważne jest, aby zostawić sobie zapas czasu na podanie i wyjaśnienie instrukcji do pracy domowej, a następnie najlepiej jeszcze zapytać któregoś z kursantów jakie zadanie otrzymali. Wtedy mamy pewność, że informacja o pracy domowej dotarła do wszystkich i jest większa szansa, że tę pracę domową zrobią.

Co byście dodali do tej listy?

sobota, 25 sierpnia 2018

Nauka angielskiego w drodze do pracy! Da się? Da się!

Witajcie!


Dziś o tym czy można i jeśli tak to w jaki sposób uczyć się języka angielskiego w drodze do pracy?
Być może masz wrażenie, że marnujesz swój czas w drodze do pracy? Stoisz w korku i nerwowo zerkasz na zegarek? A może autobus czy tramwaj znów się spóźnia i Twoja droga do pracy zamiast 15 minut trwa 30? Ja sama dojeżdżając jeszcze do pracy w Krakowie i stojąc ciągle w korkach miałam poczucie marnowania czasu. Niestety jadąc samochodem nie mogłam czytać książki. Po pewnym czasie zauważyłam również, że radio puszcza te same piosenki o podobnej porze, więc słuchanie radia też nie miało sensu (naprawdę, sprawdźcie!;)). Tak więc wpadłam na pomysł nauki w samochodzie języka włoskiego słuchając kursu "Włoski w samochodzie". 
Jak widać: when there's a will there's a way, czyli dla chcącego nic trudnego. 
W jaki sposób więc wykorzystać czas dojazdów do pracy na naukę angielskiego?

Zacznijmy od pomysłów dla kierowców:
1. Oczywiście tak jak mówiłam, nie możemy jadąc samochodem czytać książki.
Niemniej możemy książki słuchać. I to najlepiej po angielsku. Polecam Wam zajrzeć na stronę https://librivox.org/search?primary_key=0&search_category=author&search_page=1&search_form=get_results
gdzie znajdziecie różne audiobooki i słuchowiska. 



2. W jednym z wcześniejszych wpisów polecałam Wam również słuchanie podcastów, czyli krótkich nagrań audio na różne tematy. Jednymi z najpopularniejszych stron do słuchania podcastów są:
Moje ulubione. Wśród podcastów BBC znajdziecie różną tematykę, w tym tą bezpośrednio związaną z nauką języka, jak również podcasty tematyczne o podróżach itp.
Ta strona oferuje baardzo szeroki wybór podcastów. Dla każdego coś ciekawego.

3. Polecam również słuchanie internetowego radia. Ja mam zainstalowany iPlayer BBC i często jadąc samochodem słucham programów na BBC4. 

4. Kursy audio.
Na rynku jest również szereg kursów do nauki języka angielskiego z płytą audio, którą można włączyć w samochodzie i uczyć się. Kiedyś były to głównie kursy, na których można było poznać podstawy. Dziś znajdziemy w ofercie również kursy z takimi zagadnieniami jak nauka idiomów, phrasal verbs itp. 

Pomysły dla osób korzystających z komunikacji miejskiej: 

1. Przede wszystkim polecam wykorzystanie wszystkich pomysłów dla kierowców. Zwykle wystarczy Wam do tego tylko telefon, a przecież raczej nie ruszamy się dziś z domu bez telefonu. Audiobooki, podcasty, radio wszystko to osłuchuje nas z językiem, przyzwyczaja do różnych akcentów i ćwiczy rozumienie ze słuchu. 

2. Skoro była mowa o książkach do słuchania, to należy wspomnieć o książkach do czytania w elektronicznej formie. E-booki znajdziemy dziś na wielu stronach więc nie będę się tutaj odnosić do żadnej konkretnej. Bardzo ułatwiającą życie opcją jest fakt, że tak naprawdę możemy je również czytać na telefonie, więc również nie potrzebujemy czytnika. 
Jeśli jednak nie czujecie się na tyle pewnie, aby czytać książki w języku angielskim, polecam Wam serię Oxford Bookworms wydawnictwa Oxford University Press. Są to teksty angielskie uporządkowane według siedmiu poziomów trudności. Są to oryginalne teksty zaadaptowane do odpowiedniego poziomu trudności. Do książek dołączona jest płyta CD, tak więc mamy również do posłuchania audiobooka. 
Więcej o książkach tutaj:

3. TED.
Polecam pobranie aplikacji TED, która da nam dostęp do nagrań z konferencji TED. Konferencje są oczywiście po angielsku, możemy jednak pobrać do nich napisy i oglądać, a tym samym uczyć się języka. 


4. Fiszki. 
Papierowe bądź w postaci aplikacji. 
Ja sama jestem osobą, która mimo całego ukochania technologii w edukacji uwielbia uczyć się z fiszek drukowanych. Są jednak na rynku aplikacje oferujące nam naukę za pomocą fiszek, zachęcam więc do wypróbowania.

5. Aplikacje do nauki słówek.
Duolingo, Memrise, Fiszkoteka, Quizlet- to tylko niektóre dostepne na rynku. Polecam przejrzenie każdej i wybranie naszej ulubionej. Ja sama uwielbiam Quizlet, który pozwala mi na tworzenie swoich list słówek, jak również korzystanie z już przygotowanych zestawów. 

6. Prasa w języku angielskim. 
Polecam również przejrzenie aplikacji, które pozwalają nam na czytanie pracy z języku angielskim. 
Wybór jest naprawdę ogromny: The New York Times, The Guardian, The Economist, The New Yorker Magazine to tylko niektóre z tytułów dostępnych online. Możemy również zdecydować się na jakieś czasopismo tematyczne jak NatGeo  Magazine czy ELLE Decoration. 

Czy ktoś z Was wykorzystuje te sposoby umilając sobie drogę do pracy?Dajcie znać!



środa, 22 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz. 3- First lesson ideas.

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z kolejnym wpisem z serii Warsztat pracy nauczyciela. W dzisiejszej częsci przedstawię Wam 10 pomysłów na pierwszą lekcję w nowym roku szkolnym. Postarałam się tak zebrać pomysły, aby można było je wykorzystać w różnych grupach wiekowych.



1. Write a classroom contract.

Proponuję na początek burzę mózgów wspólnie z grupą i zebranie propozycji zachowań na zajęciach. Uczniowie mogą zebrać pomysły w grupach. Następnie spisujemy wspólnie kontrakt klasowy, pod którym każdy się podpisuje. 

2. Classroom language jigsaw/bingo.

Ważne jest również dla minimalizacji używania języka polskiego na zajęciach wprowadzenie od razu najważniejszych zdań i wyrażeń przydatnych w komunikacji na zajęciach.  Ja zwykle w troszkę starszych grupach rozdaje uczniom rozsypanki i daję chwilę na zebranie tych wyrażeń, a później wspólnie odczytujemy. Czasem odgrywamy scenki, gdzie para ilustruje jedno z wyrażeń, a reszta grupa zgaduje co chcą przedstawić.

3. Names chain.

Jeśli mamy nową grupę i chcemy zapamiętać imiona uczniów możemy zagrać z zapamiętywanie ciągu imion. Tworzymy łańcuch imion poprzez przedstawianie się: powtarzamy imiona dzieci, które już się przedstawiły i dodajemy swoje. 

4.  Ice breakers.

Idealną propozycją na pierwsze zajęcia z języka angielskiego są wszelkie ice breakers. Tutaj proponuję zabawy typu (find someone who, find 5 things you have in common, find a partner etc).

5. Buried treasure/ Treasure hunt.

Możemy również na pierwszych zajęciach ukryć jakiś skarb w naszej klasie. Zadaniem uczniów będzie ten skarb odnaleźć za pomocą przygotowanych przez nas wskazówek. Oczywiście musimy też przewidzieć jakąś nagrodę specjalną dla grupy, która skarb odnajdzie.

6. Quick dates/ Speed dating

Dla starszych grup możemy zorganizować tzn quick dates. Przygotowujemy zestawy pytań, które rozdajemy uczniom, następnie nastawiamy minutnik na 3-4 minuty, potem zmieniamy pary. Robimy kilka zmian, tak aby większość uczniów miało okazję ze sobą porozmawiać chwilę po angielsku.

7. Write a letter to your teacher.

Moja ulubiona praca domowa z pierwszej lekcji. Dla grup, które dają już radę z napisaniem kilku zdań po angielsku polecam zadanie napisania listu do nauczyciela, w którym uczeń przedstawi się i opowie coś o sobie. W tym liście może również zadać pytania nauczycielowi. 

A Wy, macie swoje ulubione pomysły na pierwsze zajęcia w nowym roku szkolnym?

sobota, 18 sierpnia 2018

Jak wrócić do nauki języka po dłuższej przerwie?

Uczyłeś się języka angielskiego w liceum? A może zdałeś egzamin z lektoratu, jednak w pracy nie używasz języka i wydaje Ci się, że wszystko zapomniałeś? Oczywiście, najlepszym sposobem na naukę języka jest systematyczność i brak przerwy, jednak nie panikuj. Nawet jeśli miałeś  dłuższą przerwę w kontakcie z językiem, to jest wiele sposobów na to, aby w miarę bezboleśnie wrócić do nauki.


 1 Znajdź dobrego nauczyciela. 

       Przez dobrego mam na myśli takiego, który sprawdzi Twój poziom, pozna   braki i przede wszystkim ułoży plan pracy przynajmniej na pół roku lub rok do przodu. Tutaj polecałabym jednak na początek lekcje indywidualne, ponieważ przy grupie zawsze poziom będzie wyśrodkowany, a sam lektor nie będzie mógł skupić całej uwagi na Tobie, co niezwykle przydaje się zwłaszcza na początku nauki. Dobrze by było również umówić się na konwersacje i od razu starać się mówić. Wiele osób, które przychodzi do mnie na lekcje mówi, że problemem dla nich jest przełamanie bariery językowej. Próbuj rozmawiać nie zwracając uwagi na to, że często brakuje Ci słów. Z czasem będzie lepiej.

2. Nie daj się spadkom motywacji lub jej zupełnemu brakowi.

    To normalne, że po długiej przerwie w nauce czujesz, że zaległości są ogromne, nie pamiętasz wiele słówek, a zasady gramatyczne uleciały z głowy. Patrząc w ten sposób, szybko możemy się zniechęcić. Dlatego powtórki i nowe zagadnienia do nauki dziel na mniejsze porcje. W chwilach zwątpienia staraj się zwrócić ku przyjemnym formom nauki (włącz odcinek ulubionego serialu, posłuchaj anglojęzycznych piosenek). 

3. Pomóż sobie organizacyjnie: kalendarze, plannery, karteczki- aktualnie na rynku jest mnóstwo produktów, które mogą nam pomóc w ogarnięciu chaosu, jaki zwykle towarzyszy nam w momencie rozpoczynania nauki. Przeważnie potrzebujemy trochę czasu, aby ponownie wyrobić w sobie nawyk systematyczności. Planujmy czas na naukę w kalendarzu oraz spisujmy tygodniowy plan nauki. Z czasem może się okazać, że nie jest nam on już potrzebny. 

4. Zacznij od powtórki podstaw, bo przeskakując na wyższy poziom braki będą Cię frustrować. Lepiej jest przysiąść i przez kilka dni powtórzyć podstawy gramatyki oraz słownictwa, niż zacząć od razu od trudnych rzeczy i potykać się na braku opanowania podstaw.

5. Codziennie wygospodaruj co najmniej 15 minut na naukę. Wpisz ten czas do kalendarza. W ciągu tygodnia daje nam to AŻ 105 minut, a więc prawie dwie godziny, które możemy poświęcić na naukę. Jestem pewna, że łatwiej wygospodarujesz te 15 minut codziennie, niż raz 2 godziny. A co można zrobić w 15 minut? Pomysłów jest mnóstwo, np: posłuchać podcast, obejrzeć TED talk, przeczytać artykuł po angielsku, zrobić zadania z wybranej listy słówek na quizlet.com i wiele innych. 

6. Powtarzaj. Nie chodzi o wkuwanie na pamięć słówek i gramatyki, które przerabiasz na zajęciach. Wygospodaruj jednego dnia 15 minut na powtórzenie materiału, przejrzenie słówek, czy ułożenie kilku zdań z ostatnio przerabianym zagadnieniem gramatycznym. Wszystko po to, aby nowy materiał mógł się zazębiać, z tym co już wiesz i żeby cenne informacje nie ulatywały z głowy. Wszak pamięć lubi płatać nam figle. 


7. Nie traktuj nauki języka jako przykrego obowiązku, postaraj się znaleźć coś co Cię interesuje i co sprawi, że nauka będzie przyjemniejsza. Być może lubisz brytyjskie komedie? Interesujesz się polityką światową czy może chciałbyś posłuchać brytyjskiego radia? A może śledzisz stronę amerykańskiego Vogue? Wszystkie te pomysły będą działać na twoją korzyść i pomogą w uprzyjemnieniu nauki języka. 

8. A przede wszystkim: weź kartkę i spisz cele. Dlaczego chcesz uczyć się języka? Czy jest szansa, że dzięki temu znajdziesz lepszą pracę? A może masz międzynarodowych znajomych, z którymi chciałbyś móc porozmawiać na więcej tematów? Może dużo podróżujesz? Spisz wszystko co przyjdzie Ci do głowy i wracaj do tych notatek zawsze przy spadku motywacji czy chwilach zwątpienia.


Tak więc kartki w dłoń i zaczynamy od spisania celu nauki języka angielskiego. Jestem pewna, że znajdziesz dobry :)


środa, 15 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz 3.- How to use flashcards effectively?



Witajcie!




Dziś post z serii warsztat pracy nauczyciela dotyczący efektywnego użycia kart obrazkowych (tzn. flashcards) na lekcjach.  Jak wiadomo, karty obrazkowe są często wykorzystywane przez nauczycieli do wprowadzania i ćwiczenia nowego słownictwa zwłaszcza w młodszych grupach. A czy karty obrazkowe można wykorzystać na lekcjach online? Ja z powodzeniem używam aplikacji Quizlet, gdzie również możemy tworzyć swoje zestawy słówek, a następnie karty obrazkowe w formie fiszek są jednym ze sposobów przyswajania słownictwa.


Poniżej moje sposoby na efektywne wykorzystanie kart obrazkowych na lekcji już po prezentacji nowego słownictwa w celu ćwiczeń:

1.  Mime the flashcard.

Ćwiczenie to możemy przeprowadzić w różny sposób. W młodszych klasach zwykle działamy całą grupą. Proszę jednego ucznia o podejście do mnie, pokazuję mu kartę tak aby nikt inny nie widział i musi on za pomocą gestów zaprezentować znaczenie wybranego słówka- grupa zgaduje. W starszych klasach dzielę uczniów na dwie grupy i za każde odgadnięcie zdobywają po punkcie dla swojej drużyny. Dla zwycięskich naklejki, plusy, gadżety itp.

2. Repeat if it's true.

Nauczyciel pokazuje karty uczniom i jednocześnie mówi nazwę jednego z wprowadzonych słówek. Czasami nazwa pokrywa się z obrazkiem, np. pokazując jabłko mówię : it's an apple. Czasami jednak  mogę pokazać obrazek jabłka jednak powiedzieć: it's an orange. lub it's a plum. Zadaniem uczniów jest powtórzyć usłyszane słowo tylko w wypadku gdy pokrywa się ono znaczeniowo z obrazkiem.

3. To the right, to the left.

Super ćwiczenie na ożywienie lekcji, gdy uczniowie są już lekko zmęczeni. Zasady podobne jak w poprzednim ćwiczeniu. Musimy wytłumaczyć uczniom, aby np. przeszli krok lub dwa w prawo gdy wymawiamy słówko zgodne z obrazkiem, a przeszli w lewo gdy obrazek pokazany przez nas nie idzie w parze z tym co mówimy. Na podobnej zasadzie można również grać z innymi poleceniami typu: jump, clapp your hands itp. 

4. What's missing/ Kim's game.

Myślę, że gra znana większości nauczycielom pracującym z dziećmi. Pokazujemy uczniom wszystkie karty z wprowadzanym na lekcji słownictwem. Dajemy uczniom chwilę za zapamiętanie obrazków, a następnie zabieramy jedną kartę. Zadaniem grupy jest odgadnięcie, która karta została zabrana. Gra wydaje się prosta, ale tylko lektor uczący grupy dziecięce zrozumie poziom podekscytowana w sali ;)

5. Go and touch. 

Dzielimy uczniów na dwie grupy. Karty na tablicy, zadaniem uczniów jest na hasło nauczyciela muszą dobiec do kart i dotknąć słowa, które lektor wypowiedział. Oczywiście jest to dość dynamiczne ćwiczenie, musimy więc uważać, aby uczniom nic się nie stało.

6. Guess the card.

Ćwiczenie, które możemy zrobić z całą grupą lub w parach w zależności od przygotowanych przez nas materiałów. W opcji pracy całą grupą nauczyciel trzyma wszystkie karty obrazkowe wprowadzanych na lekcji słówek i losuje jedną, zadaniem uczniów jest zgadnąć, które słówko wylosował. Najlepiej sprawdza się to przy wprowadzaniu konstrukcji Have you got? Wiadomo, że są to rzeczy proste, jednak jeśli zastosujemy z grupą najmłodszych kursantów to możemy sobie wyobrazić ile zdań wyprodukują. Zapamiętywanie słówek również idzie wtedy sprawnie i szybko.
Drugą opcją jest przygotowanie małych wersji kart obrazkowych dla uczniów ( wystarczy jeden zestaw na parę) i uczniowie na zmianę zgadują słówka drugiej osoby.

7.  Snap it.

Gra, którą ja bardzo lubię stosować na zajęciach powtórzeniowych lub jako coś w stylu lesson filler, gdy zostanie nam czasu na zajęciach (zakładając, że nie pracujemy w szkole państwowej i nie musimy gonić z materiałem ;)).  Polega na tym, że rozdajemy uczniom niewielkie, białe kartki (dla każdego jedna kartka, przy czym w grupie powinno być nie więcej niż 6 osób więc jeśli mamy duże grupy to podzielmy je na mniejsze po 6 osób). Następnie wybieramy słówka, które chcemy poćwiczyć i prosimy uczniów o przedstawienie graficzne tych słówek ( tu jest jedna trudnośc, mianowicie musimy uważać na tych uczniów, którzy uwielbiają wykonywać rysunki perfekcyjnie, ponieważ wtedy przygotowywanie kart może nam zająć cały pozostały czas;)). Gdy uczniowie skończą, siadamy w kole i mówimy różne z przedstawionych słówek. Ten z uczniów, który jako pierwszy zareaguje i złapie kartę z wypowiedzianym słówkiem zabiera ją. Wygrywa ten uczeń, który zebrał najwięcej słówek.

I na koniec ważna uwaga: Pamiętajmy, aby przeplatać ćwiczenia/gry aktywizujące z wyciszającymi. Stosujmy zasadę stir&settle. Jeśli więc mamy jakąś zabawę ruchową typu: go and touch to jako drugą   zaproponujmy guess the cards itp.

Czy macie jakieś inne sposoby na wykorzystanie kart obrazkowych na lekcji?

sobota, 11 sierpnia 2018

CPE vocabulary practice: floods.

Witajcie!

Chciałabym zacząć dodawać dla Was materiały na poziomie C1/C2, dla osób które przygotowują się do egzaminów CAE lub CPE samodzielnie i chciałyby poszerzyć swoje przygotowania o materiały dostępne online. Materiały podzielę na sprawności (czytanie, pisanie, słuchanie, mówienie) oraz na słownictwo i gramatykę.

Dziś słownictwo: Floods (powodzie). Tekst + ćwiczenia na słownictwo.


According to the latest reports from Anturia, a country bedeviled by natural disasters, 100 people are confirmed dead and up to 400 are feared drowned after the rivers burst their banks on Monday and inundated large parts of the country. Ten days of heavy monsoon rains raised the number of dead to 1200 in this year's unusually heavy storms and widespread flooding. 

A flood occurs when water overflows or inundates land that's normally dry. This can happen in a multitude of ways. Most common is when rivers or streams overflow their banks. Excessive rain, a ruptured dam or levee, rapid ice melting in the mountains, or even an unfortunately placed beaver dam can overwhelm a river and send it spreading over the adjacent land, called a floodplain. Coastal flooding occurs when a large storm or tsunami causes the sea to surge inland.

Reportedly, a big boat carrying 50 passengers capsized in one river killing at least 30 people, while another boat sank in crocodile-infested waters.
Many villages are isolated, as bridges have been damaged and hundreds of miles of roads are under water. Railroad services have been suspended and flooded airports have forced the cancellations of flights. This has been an unprecedented disaster causing severe shortages of food and and fuel due to submerged storage buildings. 

Still, flood- related crime occurred. As much as 100 cases of looting of abandoned properties have been reported, as well as several cases of sabotage. Boat patrols have been set up to locate looting gangs and guard the dykes against subversives. However, a clear picture of damage will only emerge after the waters recede. 


Glossary:
Bedevile- prześladować
Drown-utonąć
Burst- rozerwać, przerwać
Capsize- przerwrócić do góry dnem
Ailment- dolegliwość, choroba
Displace- pozbawić domostwa
Embankment- nadbrzeże
Inundated— zalać, zawalić
Unprecedented- bezprecedensowy
Submerge—zatopić
Looting— grabież
Abandon-opuścić
Subversives- wywrotowcy
Recede- cofnąć się

Exercise 1.  Answer the following questions:

  1. What was the weather like in Anturia this year?
  2. What factors have caused death?
  3. How has the flood disrupted the country’s life?
  4. What kind of criminal activity can accompany disasters?
  5. Why is the full extend of the damage unknown?

Ex. 2. Phrases to remember. Translate into English.

  1. według doniesień-
  2. łódka wywróciła się-
  3. rodziny pozbawione domów-
  4. zawiesić ruch kolejowy-
  5. spowodować dotkliwe braki-
  6. Jasny obraz zniszczeń-

Ex. 3. True or false?


  1. The inhabitants of Anturia have suffered from many calamities in the past.
  2. The reported flooding is the first this year.
  3. Not all of the deaths have been caused by flooding. 
  4. Thousands of people have no time to leave the affected area.
  5. There isn’t enough food because the supplies are under water.
  6. There are people who want to turn this tragedy into their advantage.



środa, 8 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz.2- Lesson coolers

Witajcie!




Dziś kolejna część serii wpisów dotyczących warsztatu pracy nauczyciela. Poprzednio przedstawiłam kilka pomysłów na ciekawe rozgrzewki na lekcji, dziś natomiast skupimy się na równie przydatnych 'wyciszaczach' a więc Lesson Coolers.

Oto moje 7 propozycji:

1. Word snake.

Uczniowie układają jak najdłuższy ciąg wyrazów zaczynających się na ostatnią literę wyrazu poprzedniego, np. Book-keys- snake-egg itp.  Zabawa może odbywać się w grupach lub parach, jeśli chcemy żeby faktycznie zadziałała jako wyciszacz polecam dać uczniom kilka minut i kazać spisać te wszystkie słowa węża wyrazowego na kartce, a potem odczytać.


2. Picture dictation.

Świetnie sprawdza się w bardziej zaawansowanych grupach, ale dzieci też sobie z tym dobrze poradzą jeśli wybierzemy prostsze obrazki. Możemy również, aby bardziej tę grę spersonalizować, podzielić uczniów na pary i poprosić, aby narysowali jakiś obrazek (każdy indywidualnie, bez pokazywania obrazka drugiej osobie). Następnie jedna osoba opisuje co znajduje się na obrazku, druga stara się to narysować. Potem zamieniają się rolami. Na końcu sprawdzają czy dobrze narysowali.

3. Who am I?

Znana pra, którą najbardziej lubią moi nastoletni uczniowie. Każdy pisze na samoprzylepnej karteczce nazwę (np. zwierzęcia, znanej osoby, postaci z bajki) i przykleja ją na czoło sąsiadowi z grupy. Następnie jedna z osób zostaje wytypowana, aby zgadła kim jest poprzez zadawanie pytań. Reszta grupy może odpowiadać tak lub nie. Pytań może być 10 lub 20, w zależności ile czasu chcemy poświęcić na tę zabawę.

4. Miming game.

Gra, którą na pewno polubią dzieci. Wymaga od nas przygotowania przed lekcją karteczek z nowo poznanymi słówkami, które następnie pokazujemy dzieciom po kolei. Ich zadaniem jest pokazać za pomocą gestów i ruchu ciała znaczenie słów na kartkach. Grupa zgaduje.

5. Chinese whispers/ Głuchy telefon.

Kolejna gra, która na pewno spodoba się dzieciom.  Siadamy w kole na dywanie i nauczyciel wymyśla słowo, które potem szepcze dziecku siedzącemu obok. Słówko jest powtarzane przez wszystkie dzieci po kolei, ostatnie dziecko w kole mówi na głos usłyszane słowo.

6. Chain story.

Coś dla nieco bardziej zaawansowanych uczniów. U mnie najlepiej sprawdza się u młodzieży, należy jednak dobrze wyjaśnić zasady i zastrzec, aby nie pisali głupot ;) W grze chodzi o to, że dzielimy uczniów na 2 grupy (lub gramy w jednej przy mniejszych grupach) i rozdajemy po kartce papieru. Uczniowie napiszą wspólnie historyjkę. Pierwsza osoba piszę pierwsze zdanie i podaje kartkę dalej. następne osoby zaginają to zdanie i piszą kolejne, takie jakie przyjdzie im do głowy. Aby uczniowie nie szli na łatwiznę warto zaznaczyć, że w każdym daniu muszą użyć słownictwo z ostatniego rozdziału przerabianego materiału itp.

7. Vocabulary booklets.

Coś dla młodszych grup, zwłaszcza tych które lubią rysować i robić projekty. Przed lekcją przygotowujemy dla dzieci tytułowe booklets, czyli kilkustronicowe ulotki.  Wykorzystuje to głównie na lekcjach powtórzeniowych. Dzieci przygotowują ulotkę z danego unitu. Na kolejnych stronach ulotki są zdania: In this unit I learnt... My favourite word was.... a potem dzieci ilustrują ulotkę słowami z unitu.

A jakie są Wasze ulubione wyciszacze? Podzielcie w komentarzach.

sobota, 4 sierpnia 2018

Jak ćwiczyć umiejętność słuchania w języku angielskim? 7 sprawdzonych pomysłów.

Witajcie!




Chciałabym dziś podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat umiejętności słuchania w języku angielskim oraz polecić wam moje sprawdzone patenty jak tę umiejętność poprawić.
Nie można ukrywać, że umiejętność słuchania ( w każdym języku) jest niezwykle ważna, ale również często podczas lekcji w szkołach zaniedbywana. Dzieje się tak dlatego, że w szkołach państwowych grupy są bardzo duże i ciężko jest znaleźć odpowiednie warunki do ćwiczeń skupiających się na słuchaniu. Natomiast w szkołach językowych (takie było podejście niektórych szkół, z którymi współpracowałam) lekcje bazujące na słuchaniu są nudne, więc tego typu ćwiczenia zlecamy na pracę domową, po czym sprawdzamy z uczniami ich odpowiedzi.

Duży błąd, ponieważ umiejętność słuchania jest ściśle powiązana z umiejętnością wypowiadania się w danym języku. Jeśli więc mało ćwiczymy słuchanie, to pojawia się również problem z umiejętnością mówienia w tym języku i ciężko nam pokonać barierę komunikacyjną. 

Jak więc sobie pomóc i słuchać efektywniej oraz w taki sposób, aby przychodziło nam to łatwo? 
Mam dziś dla Was 7 pomysłów, które sama używam ucząc się języka i które również stosuję z powodzeniem na swoich zajęciach i doradzam je moim kursantom. 

1. Słuchaj tego co sprawia Ci przyjemność. Mogą to być piosenki, radio, podcasty.
Wiele stacji radiowych jest dostępnych w internecie. BBC ma również serie ciekawych podcastów, z których możemy się wiele dowiedzieć a przy okazji poćwiczyć angielski. 
6 minut chyba uda się wygospodarować dziennie na słuchanie w języku angielskim? :) 

Jeśli chcielibyście posłuchać radia to polecam- http://radio.garden. Stacje radiowe z całego świata na wyciągnięcie ręki. 

W kwestii słuchania piosenek. Nie chodzi oczywiście o słuchanie bierne, lub próby nauki tekstu tylko swoich ulubionych piosenek. Idźmy o krok dalej. Podejmijmy wyzwanie ;) Aby sobie urozmaicić słuchanie piosenek polecam Wam stronę https://www.lyricsgaps.com. Działa ona w bardzo prosty sposób. Usuwa nam z piosenki wybrane słówka, a naszym zadaniem jest je uzupełnić oglądając klip na Youtube. 

Jeśli chodzi o podcasty to również jest ich w internecie całe mnóstwo. Polecam Wam z całego serca wypróbowanie niektórych, a być może trafią w wasz gust.
Bardzo popularna jest strona https://www.podcastsinenglish.com. Może znajdziecie coś dla siebie.

2. Wypróbuj TED Talks. 
Myślę, że konferencji TED talks nie trzeba specjalnie reklamować, ponieważ są już bardzo popularne. Ich niewątpliwą zaleta są napisy oraz dostępna transkrypcja całego nagrania. Zachęcam was do odwiedzenia strony: https://www.ted.com i wybrania czegoś dla siebie. Można znaleźć takie prezentacje, które pozwolą nam na naukę słuchania w krótszym czasie. 

3. Spróbuj spisywać to co słyszysz. 

Dobrym ćwiczeniem poprawiającym nasze rozumienie ze słuchu jest słuchanie nagrań i spisywanie ze słuchu tego co osoba w nagraniu mówi. Potem najlepiej porównać to z transkrypcją i sprawdzić czy wszystko zapisaliśmy dobrze. Takie ćwiczenie warto wykonywać regularnie i obserwować czy nasze zdolności zapisywania ze słuchu się poprawiają.

4. Słuchaj audiobooków. 

W drodze do szkoły, pracy, w autobusie, poczekalni u lekarza. Wszędzie. Audiobooki możemy oczywiście zakupić w Empiku lub innej księgarni, również online. Wiele z nich jest jednak również dostępnych za darmo. 
Polecam stronę https://librivox.org, gdzie znajdziemy klasyki światowej literatury (w tym wiele części mojej ukochanej Ani z Zielonego Wzgórza ;)). Do wyboru, do koloru Szekspir, Jane Austen i wielu innych autorów czytanych z amerykańskim lub brytyjskim akcentem. 

5. Staraj się mieć kontakt z różnymi akcentami. 

W tym celu można zmieniać nauczycieli od czasu do czasu tak aby nie przyzwyczajać się do jednego akcentu. Można również oglądać filmy lub kanały na YouTube, nagrywane przez osoby z różnym akcentem.

6. Oglądaj seriale anglojęzyczne. 

Myślę, że nie odkrywam tu Ameryki, ale jeśli fabuła jest ciekawa to na pewno serial nas wciągnie, a czy jest przyjemniejsza forma nauki języka?Moimi ulubionymi są ostatnio The Crown i Anne o Ani z zielonego Wzgórza. Sama lubię też oglądać mini seriale BBC, ze względu na piękny akcent. Ostatnio polubiłam "And then there were none" na podstawie powieści Agathy Christie, który również polecam.

7. Wykorzystuj social media. 

W dobie wszechobecnych social media warto zasubskrybować jakiś kanał na YouTube prowadzony przez native speakera i starać się w miarę regularnie oglądać wrzucane przez niego filmiki. Możecie wybrać na początek któryś z polecanych przeze mnie kanałów dedykowanych nauce języka angielskiego, ale równie dobrze możecie połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrać kanał, który skupia się na waszych zainteresowaniach i po prostu osłuchiwać się z akcentem i chłonąć słownictwo. 

Warto również polubić jakieś fanpage na facebooku dedykowany nauce angielskiego. Często znajdziemy tam wrzucane słówka, idiomy, phrasal verbs i tym podobne, a rozwijając słownictwo również ułatwiamy sobie rozumienie ze słuchu. 


Mam nadzieję, że których z opisanych przeze mnie pomysłów przypadnie Wam do gustu. Jestem również ciekawa jakie są Wasze doświadczenia z rozwijaniem umiejętności rozumienia ze słuchu w języku angielskim. 

środa, 1 sierpnia 2018

Warsztat pracy nauczyciela cz.1- 10 pomysłów na warm-up.

Witajcie!


Wakacje na półmetku, a więc pora powoli odświeżyć trochę nasz warsztat przed nowym rokiem szkolnym ( tak, tak ja z tych niecierpliwych;)). Dzisiejszym wpisem chciałabym zapoczątkować cykl wpisów, które mam nadzieję pomogą wam zebrać w jednym miejscu ciekawe pomysły do wykorzystania na lekcji z uczniami w nowym roku. Przez 5 tygodni co środa pojawiać się będą wpisy  z tego tematu. Zachęcam Was do komentowania i dzielenia się Waszymi pomysłami, które wykorzystujecie na co dzień.




Zaczynamy więc od 10 pomysłów na początek lekcji, czyli moje sprawdzone warm-ups:

1. Word chain:
Siedząc w kole wymieniamy słówka z ostatniej lekcji lub działu w zależności od ilości nowego materiału,  tak dużo jak damy radę. W starszych grupach robię tak, że osoba która nie będzie miała pomysłu lub powtórzy słówko- odpada. To też motywuje, aby uważnie słuchać co wymienił poprzednik.

2. Spelling shark/ Hangman. 
Czyli nasz popularny rekin ortograficzny.  Ja używam zarówno jako powtórzenie słownictwa z poprzedniej lekcji jak i wprowadzenie nowego tematu zajęć. Zasady niezmiennie proste. Wybieramy słówko, które uczniowie będą zgadywać. Następnie zgadują oni po literce, za każdą złą odpowiedź rekin zbliża się do naszego biednego ludzika. Z pewnością znacie tę zabawę. 

3. Pass the bomb (w kole)

W kole uczniowie podają sobie tytułową bombę (może być minutnik odliczający określony czas lub zakupiona z oryginalną grą bomba lub wedle inwencji twórczej;)) wypowiadając jednocześnie słowo z wyznaczonej przez nas puli. Pulę i zadanie dopasowujemy oczywiście do poziomu. Osoba u której bomba wybuchnie odpada.

4. Back to the board game

Gra o zasadach podobnych co spelling shark oraz kilka innych gier powtórzeniowych. Jedna osoba z uczniów siada przy tablicy (tyłem do tablicy). Nauczyciel pisze na tablicy wybrane słowo, zadaniem tej osoby jest odgadnąć dane słówko. Reszta grupy może odpowiadać na zadawane pytanie tak lub nie, aby naprowadzić ucznia na słówko, które musi odgadnąć. Ma na to 10 pytań pomocniczych. 

5. Feely bag items.

Coś dla młodszych uczniów. Przynosimy torbę/ worek/ pudełko, coś do czego możemy włożyć różne przedmioty, tak aby ich nie było widać. Do torby wkładamy albo przedmioty, których nazwy wprowadzaliśmy na poprzedniej lekcji lub takie, których chcemy nauczyć. Uczniowie podchodzą i losują przedmioty i próbują tylko po dotyku odgadnąć co to. Nagradzamy uczniów za poprawne odgadnięcie i podanie angielskiej nazwy rzeczy. 

6. Spelling bee

Coś dla młodszych uczniów, ale już takich którzy dobrze znają alfabet angielski. Dzielimy uczniów na drużyny i prosimy po 2 osoby. Nauczyciel mówi słówko, które uczniowie muszą literować. Za każde dobrze przeliterowane słowo uczniowie dostają jeden punkt. Wygrywa drużyna z większa liczbą punktów.

7. Crossword puzzle/Krzyżówka

Coś dla starszych uczniów. Przed lekcją przygotowujemy krzyżówkę, gdzie hasłem jest np jakieś słówko, które zamierzamy wprowadzić na nowej lekcji. Krzyżówkę możemy wydrukować dla każdego ucznia, rozdać i przyznać punkty dla pierwszych 3 osób, które poprawnie rozwiążą. Możemy również wyświetlić ją na tablicy interaktywnej lub rozpisać przed lekcją na tablicy i wtedy uczniowie w grupach zgadują hasła. 

8. Finish the thought. 

Piszemy na tablicy początek zdania i uczniowie muszą ja dokończyć tak aby były prawdziwe dla nich. Przykładami takich zdań mogą być:

  • Today I’m happy about... 
  • Today will be awesome because... 
  • Today I want to learn about...

Zdania i użyte w nich formy gramatyczne dostosowujemy do poziomu uczniów, a także do aktualnie przerabianego materiału. 

9. Name 10. 

Nazwij 10.... Dzielimy uczniów na grupy i dajemy limit czasu na wypisanie 10 rzeczy spełniających pewne kryterium. Przykładami mogą być:
-10 zawodów, w których nosimy uniform
-10 sportów gdzie używamy piłki
-10 dań do których wykorzystamy mąkę itp.

10. 2 prawdy i jedno kłamstwo

Coś dla starszych uczniów, ponieważ wymaga pisania. Dajemy uczniom chwilę, aby napisali 3 zdania o sobie. Dwa z nich powinny być prawdziwe, jedno fałszywe. Zadaniem osób z drugiej grupy, osoby z pary lub nauczyciela jest odgadnięcie fałszywego zdania. 

I wiele innych ;)
To moje 10 propozycji do wykorzystania jako warm-up. Oczywiście możliwości jest bardzo dużo. Podzielcie się swoimi sprawdzonymi pomysłami na początek zajęć!

Miłego dnia!