Witajcie!
Wakacje już prawie za nami, od poniedziałku niektórzy wracają do pracy, inni troszkę później.
Dlatego też dziś ostatni wpis z serii warsztat pracy nauczyciela. Tym razem nie przychodzę z pomysłami gier, zabaw czy ćwiczeń, ale wskazówkami co do samego planowania lekcji.
Dzielę się z Wami 7 (to już chyba jakaś tradycyjna liczba w moich wpisach ;)) wskazówkami dotyczącymi planowania lekcji. O czym warto pamiętać?
1. Ustal przejrzyste cele lekcji.
I trzymaj się ich. Planując lekcję zawsze miej w głowie cele, jakie chcesz osiągnąć. Nie robimy tego tylko pod nasze plany lekcji, dokumentacje czy metodyka szkoły jeśli macie mieć obserwacje. Robimy to po to, aby planować odpowiednie ilości materiału oraz tak dobierać ćwiczenia, aby uczniowie faktycznie wyszli z naszych zajęć z przekonaniem, że się czegoś nauczyli.
Czymś co ja często stosuje na zajęciach grupowych jest zapisanie skróconego planu lekcji na tablicy. W ten sposób wspólnie z grupą mamy kontrolę nad tym co się dzieje na zajęciach oraz co wydarzy się do końca lekcji.
2. Ustal rutynę na zajęciach z najmłodszymi grupami.
Dzieci lubią rutynę, a więc wszystkie hello i goodbye song, schemat pracy z historyjkami i pewne zabawy powinny pojawiać się regularnie i powtarzać. Dzięki tym małym krokom unikniemy chaosu na zajęciach z dziećmi.
3. Pamiętaj i stosuj różne typy interakcji oraz ogranicz TTT.
Przede wszystkim ograniczaj TTT- czyli czas lekcji, w którym to nauczyciel mówi. W końcu to nie my mamy opanować język na zajęciach, a kursanci.
Poza tym, aby nasze lekcje były dynamiczne i interesujące warto stosować różne typy interakcji. Stosujmy pracę w parach, grupach, zwracajmy się do całej grupy (np. burza mózgów) itp.
4. Pamiętaj o błędach.
Stosuj różne techniki poprawiania błędów. Staraj się tak pokierować uczniem, aby sam doszedł do tego, że popełnił błąd i był w stanie się poprawić. Zachęcaj do peer correction, czyli poprawy przez innego ucznia. Bardzo ważne jest, abyśmy taktownie, ale poprawiali naszych kursantów/uczniów.
Jeśli chodzi o zajęcia ze słuchaczami dorosłymi to wiem, że moi bardzo doceniają kiedy zwracam im uwagę na błędy. Myślę, że wtedy mają poczucie, że słucham co mówią i chcę, aby ich poziom języka faktycznie się poprawiał.
5. Planuj lekcje wokół jednego zagadnienia.
Ja bardzo lubię podręczniki, które zbudowane są wokół zagadnień podzielonych tematycznie.
W tej mojej podpowiedzi chodzi jednak głównie o to, aby nie robić na lekcji na zasadzie zbitki różnych materiałów, kserówek czy co tam nam jeszcze w ręce wpadnie. Patrząc na punkt 1, zacznijmy od ustalenia celu lekcji. Wiedząc jaki mamy cel wybierzmy takie ćwiczenia, które pomogą nam w zrealizowaniu tego celu. Jeśli chcemy na przykład zapoznać uczniów z użyciem present perfect dla mówienia o doświadczeniach to poszukajmy jeszcze jakiegoś ćwiczenia na słuchanie, gdzie uczniowie zapoznają się z opowiadaniem o tym co robił ktoś na wakacjach (na zasadzie: Have you ever swum with sharks?) czy krótkim filmikiem, gdzie będzie można usłyszeć jak ktoś używa present perfect własnie w taki sposób. Nie wrzucajmy czegoś zupełnie niezwiązanego z tematem tylko dlatego, że zostaje nam czasu.
6. Podsumuj lekcję.
Pamiętajmy, aby kończyć lekcję podsumowaniem. Niech to będzie jedno zdanie: Dziś poznaliśmy 10 nazw zwierząt, nauczyliśmy stopniować przymiotniki itp. To również upewni naszych uczniów w tym, że nauczyli się czegoś nowego.
7. Zostaw odpowiednią ilość czasu na pracę domową.
Często zdarza się tak, że zaplanujemy za dużo na lekcję lub gonimy z materiałem i pracę domową zadajemy w biegu, w momencie gdy zadzwoni dzwonek (szkoła publiczna) lub gdy wchodzi nam do sali następna grupa (szkoła językowa). Ważne jest, aby zostawić sobie zapas czasu na podanie i wyjaśnienie instrukcji do pracy domowej, a następnie najlepiej jeszcze zapytać któregoś z kursantów jakie zadanie otrzymali. Wtedy mamy pewność, że informacja o pracy domowej dotarła do wszystkich i jest większa szansa, że tę pracę domową zrobią.
Co byście dodali do tej listy?







